Tak jak państwo "Rzeczypospolita Polska" nie jest państwem narodu polskiego, tylko MARKĄ pod którą funkcjonuje OKUPACYJNA ADMINISTRACJA nadzorująca grabież pozostałości aktywów (populacja tubylcza poddana depopulującej terytorium "RP" eksploatacji to też część tych aktywów) zlikwidownanego państwa polskiego, tak i "Federacja Rosyjska" to MARKA, pod którą działa analogiczny okupant, który zainstalował się na fragmencie terytorium zlikwidowanego nielegalnie (rozwiązujący ZSRR przestępcy nie mieli dla swoich działań tytułu prawnego ani legitymacji politycznej - patrz referendum) Związku Radzieckiego. Jest oczywiste, że sam charakter tej "państwowości" czyni z Rzeczypospolitej "Polskiej" WROGA narodu polskiego, a z Federacji "Rosyjskiej" - WROGA narodu rosyjskiego.
Tag: Polityka
Geostrateg Putina, S. Karaganow: „Logistyka dla Wielkiej Eurazji. Potrzeba stworzenia i rozwoju szkieletu szlaków logistycznych Północ-Południe jest oczywista.” – czyli: „Przyznajmy klęskę SWO i zmieńmy temat”
Sądzę, że po zapoznaniu sie z powyższymi cytatami znamy już (aktualne do 08.IX.2025) zarówno ogłoszone światu przez "elity" Federacji Rosyjskiej zamiary wobec Ukrainy, jak i metody osiągnięcia tych celów. Przy okazji wiemy, w jakim "sektorze" propagandy czy też sceny politycznej funkcjonuje Pan Karaganow - w sektorze "skrajnych jastrzębi", jeśli chodzi o broń jądrową, w sektorze "realistów" jeśli chodzi o "wariant minimum", trzeźwo ocenia problem podboju i późniejszej okupacji całej Ukrainy - ruiny i wroga ludność. Jeśli ktoś przeczytał ze zrozumieniem powyższy akapit wie już, że 08.IX.2025 doszło do ZMIANY zarówno w obszarze metod jak i w obszarze ogłaszanych światu przez "elity" Federacji Rosyjskiej celów i metod. W opublikowanym tego dnia tekście "Logistyka dla Wielkiej Eurazji. Potrzeba stworzenia i rozwoju szkieletu szlaków logistycznych Północ-Południe jest oczywista." pan S. Karaganow formułuje aktualną "pozycję strategiczną" "elit" Federacji Rosyjskiej na "kierunku ukraińskim" ...
Dlaczego wojna Tuska i reszty „elit” III RP – ICH wojna po stronie Ukrainy – to w istocie wojna PRZECIW interesom narodu polskiego
A może popatrzymy sobie z punktu widzenia naszych interesów dla odmiany, a nie z narzucanego nam przez polskojęzycznych polityków, zachodnie koncerny medialne i rosyjską agenturę punktu widzenia? Sądzę, że po 3,5 roku reżyserowanej wojny rosyjsko-ukraińskiej i 21 latach wspierania eurointegracji Ukrainy przez polskojęzyczne władze warszawskie (obu "konkurujących o władzę" obozów pomagdalenkowych) pora by polskiemu "ciemnenu ludowi" wyjaśnić, jak ma się jego interes narodowy do dążeń "jego" "elit" politycznych. I dodajmy jeszcze jeden, pomijany drobiazg. Mamy nieusuwalny konflikt interesów ekonomicznych z (globalną i lokalną) oligarchią kontrolującą Ukrainę, w zakresie dopuszczenia jej produkcji rolnej na nasz rynek. I taki sam konflikt z ludnością Ukrainy, chcącej dopuszczenia jej siły roboczej na nasz rynek. Występuje też drębny konflikt - polityczny, wynikający z zatrucia tej ludności i jej państwa ideologią banderowską
Geostrateg Putina, S. Karaganow: Złamać kręgosłup Europy. Jaka powinna być polityka Rosji wobec Zachodu.
Ale - im szybciej, tym lepiej - należy ogłosić, że nasza cierpliwość, gotowość do poświęcenia naszych mężczyzn dla zwycięstwa nad tą swołoczą wkrótce się wyczerpie i ogłosimy cenę – za każdego zabitego rosyjskiego żołnierza zginie tysiąc Europejczyków, jeśli nie przestaną pobłażać swoim przywódcom prowadzącym wojnę przeciwko Rosji. Trzeba powiedzieć Europejczykom wprost: wasze elity uczynią z was kolejną partię mięsa armatniego, a my, w przypadku przejścia wojny na poziom nuklearny, nie będziemy w stanie chronić pokojowej ludności Europy, tak jak staramy się to robić na Ukrainie. Ostrzeżemy o uderzeniach, jak obiecał Władimir Putin, ale broń jądrowa ma jeszcze mniej selektywny charakter niż broń konwencjonalna. Oczywiście elity europejskie muszą zostać postawione przed faktem: one same i miejsca ich pobytu staną się pierwszymi celami odwetowych ataków nuklearnych.
Czy wyjdziemy z Unii … nogami do przodu?
Polexit-u nigdy dość ... ALE: kto da nam PARASOL MILITARNO-POLITYCZNY do takich aktów NARODOWO-WYZWOLEŃCZYCH? Car Putin, który zależy finansowo od RFN i nie ma w Polin już żadnych interesów?
