RSS

  • Geostrateg Putina, S. Karaganow: „Logistyka dla Wielkiej Eurazji. Potrzeba stworzenia i rozwoju szkieletu szlaków logistycznych Północ-Południe jest oczywista.” – czyli: „Przyznajmy klęskę SWO i zmieńmy temat”
    Sądzę, że po zapoznaniu sie z powyższymi cytatami znamy już (aktualne do 08.IX.2025) zarówno ogłoszone światu przez „elity” Federacji Rosyjskiej zamiary wobec Ukrainy, jak i metody osiągnięcia tych celów. Przy okazji wiemy, w jakim „sektorze” propagandy czy też sceny politycznej funkcjonuje Pan Karaganow – w sektorze „skrajnych jastrzębi”, jeśli chodzi o broń jądrową, w sektorze „realistów” jeśli chodzi o „wariant minimum”, trzeźwo ocenia problem podboju i późniejszej okupacji całej Ukrainy – ruiny i wroga ludność. Jeśli ktoś przeczytał ze zrozumieniem powyższy akapit wie już, że 08.IX.2025 doszło do ZMIANY zarówno w obszarze metod jak i w obszarze ogłaszanych światu przez „elity” Federacji Rosyjskiej celów i metod. W opublikowanym tego dnia tekście „Logistyka dla Wielkiej Eurazji. Potrzeba stworzenia i rozwoju szkieletu szlaków logistycznych Północ-Południe jest oczywista.” pan S. Karaganow formułuje aktualną „pozycję strategiczną” „elit” Federacji Rosyjskiej na „kierunku ukraińskim” …
  • Dlaczego wojna Tuska i reszty „elit” III RP – ICH wojna po stronie Ukrainy – to w istocie wojna PRZECIW interesom narodu polskiego
    A może popatrzymy sobie z punktu widzenia naszych interesów dla odmiany, a nie z narzucanego nam przez polskojęzycznych polityków, zachodnie koncerny medialne i rosyjską agenturę punktu widzenia? Sądzę, że po 3,5 roku reżyserowanej wojny rosyjsko-ukraińskiej i 21 latach wspierania eurointegracji Ukrainy przez polskojęzyczne władze warszawskie (obu „konkurujących o władzę” obozów pomagdalenkowych) pora by polskiemu „ciemnenu ludowi” wyjaśnić, jak ma się jego interes narodowy do dążeń „jego” „elit” politycznych. I dodajmy jeszcze jeden, pomijany drobiazg. Mamy nieusuwalny konflikt interesów ekonomicznych z (globalną i lokalną) oligarchią kontrolującą Ukrainę, w zakresie dopuszczenia jej produkcji rolnej na nasz rynek. I taki sam konflikt z ludnością Ukrainy, chcącej dopuszczenia jej siły roboczej na nasz rynek. Występuje też drębny konflikt – polityczny, wynikający z zatrucia tej ludności i jej państwa ideologią banderowską
  • Geostrateg Putina, S. Karaganow: Użycie broni jądrowej przeciwko Ukrainie byłoby błędem. Należy odpowiedzieć od razu Zachodowi.
    Poniżej przedstawiam trzeci „atomowy” tekst pana Siergieja Karaganowa, który tłumaczę. Pierwszy można przeczytać pod tym odsyłaczem: Trudna, ale konieczna decyzja. Zastosowanie broni jądrowej może uchronić ludzkość przed globalną katastrofą., a drugi tu: Złamać kręgosłup Europy. Jaka powinna być polityka Rosji wobec Zachodu. Oczywiście tekstów „atomowych” napisał on znacznie więcej, ale jak sądzę do poznania jego „stanowiska w sprawie” wystarczy ze sporym zapasem to, co przetłumaczyłem. Kim jest S. Karaganow? Na stronie globalaffairs.ru czytamy: „Siergiej Karaganow, doktor nauk historycznych, zasłużony profesor, kierownik naukowy Wydziału Ekonomii Światowej i Polityki Światowej Narodowego Uniwersytetu Ekonomicznego, honorowy przewodniczący prezydium Rady ds. Polityki Zagranicznej i Obronnej.” … Czytaj dalej Geostrateg Putina, S. Karaganow: Użycie broni jądrowej przeciwko Ukrainie byłoby błędem. Należy odpowiedzieć od razu Zachodowi.
  • Geostrateg Putina, S. Karaganow: Złamać kręgosłup Europy. Jaka powinna być polityka Rosji wobec Zachodu.
    Ale – im szybciej, tym lepiej – należy ogłosić, że nasza cierpliwość, gotowość do poświęcenia naszych mężczyzn dla zwycięstwa nad tą swołoczą wkrótce się wyczerpie i ogłosimy cenę – za każdego zabitego rosyjskiego żołnierza zginie tysiąc Europejczyków, jeśli nie przestaną pobłażać swoim przywódcom prowadzącym wojnę przeciwko Rosji. Trzeba powiedzieć Europejczykom wprost: wasze elity uczynią z was kolejną partię mięsa armatniego, a my, w przypadku przejścia wojny na poziom nuklearny, nie będziemy w stanie chronić pokojowej ludności Europy, tak jak staramy się to robić na Ukrainie. Ostrzeżemy o uderzeniach, jak obiecał Władimir Putin, ale broń jądrowa ma jeszcze mniej selektywny charakter niż broń konwencjonalna. Oczywiście elity europejskie muszą zostać postawione przed faktem: one same i miejsca ich pobytu staną się pierwszymi celami odwetowych ataków nuklearnych.
  • Geostrateg Putina, S. Karaganow: Trudna, ale konieczna decyzja. Użycie broni jądrowej może uchronić ludzkość przed globalną katastrofą.
    Jeśli POLINezja „sama wejdzie” w tą wojnę (przypominam, że w POLINezji nie ma polskich polityków, są tylko marionetki ośrodka zewnętrznego – więc należy to rozumieć – „jeśli polskojęzyczny rząd otrzyma polecenie służbowe od globalnej oligarchii etnicznej”) i oberwie na wytrzeźwienie głowicą jądrową po Warszawie, to NATO nie odpowie rozpoczęciem wojny jądrowej w obronie POLINezji. Co najwyżej ogłosi swoje ubolewanie i „zaostrzenie sankcji” (ww. „żelazną kurtynę” i totalną izolację międzynarodową FR). Bo atomowy grzyb nad Warszawą będzie oznaczał dla elit NATO taki wybór – „albo jedziemy dalej i nie będzie na tej planecie nikogo, albo wyrażamy ubolewanie i jak codzień idziemy żreć homary popijając Romanée-Conti”
  • Dronozagadka, czyli nalot NATO na polską chałupę
    Jak nam trąbiono w mediach w celu zniszczenia dronów ze styropianu i sklejki poderwano myśliwce NATO nawet z Danii. Do dronów odpalono z lecących nisko myśliwców ileś tam rakiet typu powietrze-powietrze. No i te rakiety ponoć większość tych dronów zniszczyły (Sała NATO! Obrońcom nieba III RP sała!). Problem polega na tym, że jak się strzela po nisko lecącym celu i nie trafi, to rakieta powietrze-powietrze, nawet jeśli zdąży w niej zadziałać mechanizm autodestrukcji (a obowiązkowo taki mechanizm ma) zmienia się w rakietę powietrze-ziemia – i albo wlatuje w różne miejsca w postaci odłamków, albo, gdy ktoś ma pecha – wlatuje gdzieś tam w całości i autodestrukcji dokonuje w miejscu do tego nie przewidzianym, np. u kogoś na strychu.
  • BRAUNOWY CUD PURIMOWY: w ramach jakich planów Grzegorz Braun podpalił chanukowy Reichstag?
    Jeśli w krytycznym momencie historii pojawia się skandaliczne zdarzenie, z którego ktoś może wyciągnąć znaczące profity polityczne, można nabrać wątpliwości co do spontanicznej natury zaistnienia tegoż zdarzenia. Większość Polaków bezmyślnie wejdzie teraz w spory chanukowo-antychanukowe, filosemicko-antysemickie, nie myśląc w ogóle, że ktoś ich na ten ring planowo zagonił. A co tak naprawdę ma miejsce? Cóż, trzeba doczytać poniższy tekst, może wtedy „to, co ciemne, stanie się jasne”. Historyk patrząc na skandal wywołany przez Grzegorza Brauna 12.12.2023 w polskim Sejmie – czyli ugaszenie sejmową gaśnicą proszkową olbrzymiej menory – zaczyna machinalnie szukać historycznych analogii. Ale historyk musi najpierw określić „tło historyczne”. … Czytaj dalej BRAUNOWY CUD PURIMOWY: w ramach jakich planów Grzegorz Braun podpalił chanukowy Reichstag?
  • Wymiana populacji Polski trwa: wizy PiS, imigracja zarobkowa, „Zielona Granica” Agnieszki Holland [tekst uzupełniony]
    Ten wpis (dopisek 2023.09.23) przestał być lakoniczny, rozbudowałem go do „zwykłych” rozmiarów. Chciałbym jednak przed lekturą uczulić czytelnika na to, że sprawy imigracyjne to sprawy RASOWE i ETNICZNE. Religia i kultura, czy tam „cywilizacja” są tu jedynie ZASŁONĄ DYMNĄ, odwracaniem uwagi frajerów od istoty problemu. Nie ma znaczenia, czy NASZE ZIEMIE kolonizuje horda muzułmanów, buddystów czy szintoistów. Nie ma znaczenia, czy wyrośli oni w „cywilizacji” turańskiej czy bizantyjskiej. Rozstrzygające jest to, że niosą oni na nasze ziemie obcą krew, obce geny, które na zawsze będą ich odróżniały od tubylców – i na zawsze będą z nich czyniły siłę opozycyjną wobec tubylców. Nawet, gdy tubylcy staną się mniejszością na ziemiach własnych przodków najeźdźcy pozostaną odrębną grupą o odrębnej zbiorowej tożsamości, wypisanej kolorem skóry. Tak jest wszędzie, gdzie różne rasy są zmuszane do życia w jednym organizmie państwowym. Przy czym w „wolnym świecie” made in USA, w którym mamy nieszczęście żyć, solidaryzm rasowy tubylców jest brutalnie tłumiony przy użyciu mediów, systemu edukacyjnego i systemu prawnego. Skutki – widzimy gołym okiem w całej „strefie wpływów” USA. No i obecny okupant ziem narodu polskiego – choć ma białą skórę, jest nam, Polakom, równie obcy rasowo jak reszta ludów semickich. Tego, że my, jako goje, jesteśmy okupantowi obcy rasowo i zoologicznie dodawać chyba nie muszę.
  • Kto i dlaczego zabił Jewgienija Prigożyna? „Putin”? Szojgu? Czy pucz Prigożyna był reżyserowanym przedstawieniem?
    Sam – przyznaję – przez chwilę wierzyłem w forsowaną w niektórych mediach tezę, że za zabójstwo odpowiada Szojgu. Po namyśle odrzucam tą tezę – i oczywiście wykluczam sprawstwo Putina. Krótko: ani „Putin” ani Szojgu nie mieli w tym momencie interesu politycznego bądź ekonomicznego w mordowaniu Prigożyna, a wszelkie narracje na ten temat, powielane w internecie są nielogiczne. Dlaczego – o tym poniżej. Przy okazji – skoro już poruszam wątek śmierci Prigożyna i tego, kto za nią stoi, „rozpracowuję” kwestie „puczu”, którymi nie zająłem się „na gorąco” z powodu totalnego chaosu informacyjnego, którym wówczas przykryto istotę zdarzeń.
  • I. Girkin: DLACZEGO „LUTY 1917” JEST W ROSJI NIEUNIKNIONY… L. Wierszynin: Jak Kreml nie sprzedał Ukrainie Energodaru …
    W przededniu wyborów prezydenckich w 2024 r. są aktywnie rozpowszechniane opinie ekspertów i wszelkiego rodzaju „wrzutki” o tym, że z powodu presji Zachodu cała rosyjska „elita” zgromadziła się wokół postaci prezydenta Putina i zachowuje wobec niego absolutną lojalność. Rozgrabiwszy i przekształciwszy Rosję z wielkiej potęgi przemysłowej w kolonię surowcową z ludnością wymierającą wskutek nędzy i rozpaczy, rosyjscy oligarchowie i biurokraci spędzili całe ostatnie 30 lat przygotowując dla siebie przystań na Zachodzie. A kiedy tłumnie rzucili się tam po wielkich wydarzeniach z 2014 i 2022 roku, nagle stało się jasne, że nie są tam mile widziani, że są grabieni, że są tam nikim. Stąd jest wyciągany bezzasadnie optymistyczny wniosek, że to w sposób wymuszony zwiększyło „patriotyzm” tych złodziei i łapówkarzy. Muszą być całkowicie lojalni wobec prezydenta, ponieważ wobec każdego rosyjskiego oligarchy lub wyższego rangą urzędnika są podstawy do wszczęcia sprawy karnej.
  • Igor Girkin: Putin winien zdrady stanu! A. Łukaszenko: Kreml zaoferował na rozmowach pokojowych w lutym i marcu 2022 przekazanie Krymu Ukrainie, byle tylko przerwać wojnę.
    Oferta rosyjska, o której mówi A. Łukaszenko, to oferta stosowna dla strony która przegrała. Kreml w istocie oddawał cały „dorobek” z 2014r.

    Ten „fakcik”, który wywołał w ostatnich dniach burzę w Federacji Rosyjskiej (sam Igor Girkin napisał kąśliwy felietonik, który tłumaczę poniżej) został całkowicie przemilczany w mediach zachodnich i – oczywiście polskojęzycznych. Dla osoby próbującej zrozumieć, co właściwie tak naprawdę rozgrywa się od 24.02.2022 na Ukrainie i w Rosji ta informacja jest ważna, bo wywraca wiele dotychczasowych hipotez.

  • I. Girkin, A. Nesmijan: Dla ogłupionych przez łże-media „zachodu” i POLINezji – Kto wysadził tamę w Nowej Kachowce i w jakim celu? [po edycji]
    Dla osoby odrobinę myślącej zarówno moment wysadzenia wskazuje na ukraińskie sprawstwo, jak i wskazują na to skutki tego zdarzenia, dotykające głównie infrastruktury i ludności pod kontrolą Federacji Rosyjskiej. Szokować może jedynie rozmach działania – „amerykańska” szkoła wojenna nie uznaje żadnych granic etycznych w działaniach wojennych na terytorium gojów (czy to Niemcy, Japonia, Korea, Wietnam, Irak czy dowolne inne miejsce na świecie nieszczęśliwe na tyle, by rządząca USA globalna etniczna oligarchia kapitałowa zdecydowała się je zniszczyć przy użyciu wojny). Dlaczego sprawstwo „amerykańsko”-ukraińskie jest bezdyskusyjne?
  • O Bolesławie Tejkowskim – ostatnim charyzmatycznym przywódcy narodu polskiego – w rocznicę śmierci
    W naszej koszernej rzeczywistości „kapitalistyczno-demokratycznej” nie tyle wygrywają wybory, co w ogóle istnieją w zbiorowej świadomości tylko te figury, które zostaną wypromowane przez media. Kto kontroluje media, ten kreuje polityków. A kto kontroluje te media? Dość popatrzeć na cudowną jednolitość przekazu odnośnie wojny rosyjsko-ukraińskiej, by wyciągnąć odpowiednie wnioski. Wydawanie gazet i książek traci sens, jeśli OKUPANT kontroluje sieci dystrybucji. Narodowi polskiemu skutecznie zagrodzono drogę do wymiany kompradorskiej klasy politycznej III RP na własną, narodową.
  • Igor Girkin i KRP: 39 pytań „Klubu Rozsierdzonych Patriotów” do władz i służb porządkowych
    Polskim debilom z obu „obozów” – i skretyniałym fanatykom „Ukry” i otumanionym kibicom „ErEfii” polecam lekturę 39 poniższych pytań i PRZEMYŚLENIE, czy w ramach PRAWDZIWEJ „strasznej wojny” prowadzonej przez „tego strasznego zbrodniarza-Hitlera Putina” przeciw „wolności, demokracji i ukraińskim dzieciątkom” mogłyby mieć miejsce takie rzeczy, jak te opisane poniżej, wywołujące „gniewne pytania” „rozsierdzonych patriotów”. Czy też z tego, że takie pytania w ogóle można stawiać nie wypływa czasem wniosek, że „straszna wojna” jest jakimś procesem znajdującym się pod ZEWNĘTRZNĄ KONTROLĄ, która sprawia, że w działaniach strony „ErEfijskiej” brak elementarnej logiki, jeśli analizować je z punktu widzenia „interesów narodowych/państwowych ErEfii”.
  • Pocztówki z Donbasu: Smutne… – czym zakończą się wiosną i latem 2023 roku zimowe „mięsne szturmy” – analiza strategiczna Andrieja Morozowa „Murza”
    W ogóle słowo „szturm” stało się rozgrzeszeniem dla wszelkiego kure*twa [Ś.:блядство]. Braku normalnego rozpoznania, szkolenia, treningu kadr, wszelkich strat, w tym strat w sprzęcie. Kontynuacja „mięsnych szturmów” [Ś.:мясных штурмов – żart językowy, przekręcono „szturm lokalny – местный штурм w „mięsny”, czyli „związany z koszmarnymi stratami nacierających”] na pozycje wroga na ogromnym froncie przez słabo wyszkolone oddziały w sytuacji dotkliwego braku amunicji artyleryjskiej, w imię zajęcia Artiomowska jest przestępstwem, z którego konsekwencjami będziemy musieli się wkrótce zmierzyć [Ś.:zwracam uwagę na złamanie przez „dowództwo” „rosyjskie” elementarnej zasady prowadzenia działań ofensywnych – „zasady koncentracji sił” – mówi ona, że natarcia prowadzi się nie na całym froncie, a na jego perspektywicznych odcinkach, koncentrując tam miażdżącą przewagę, co pozwala stłumić obronę, zminimalizować własne straty w natarciu i wprowadzić w wyłom znaczące siły, wychodząc na tyły wroga i zmuszając go albo do porzucenia pozycji zagrożonych okrążeniem, albo nawet – własnych okrążonych oddziałów; atak na całej długości frontu jest nonsensem z definicji – prowadzi do wypalenia rezerw bez żadnych korzyści]. Zostaniemy z nimi skonfrontowani, gdy WSU/AFU wprowadzi do walki swoje wyszkolone jednostki, zdolne do działania na zupełnie innym poziomie szybkości i jakości podejmowania decyzji niż nasze. Świeże rezerwy, zdolne do szybkiego przełamania obrony i posunięcia się dalej w wyłom, omijając i okrążając nasze jednostki. Robiąc to szybko, zachowując niezawodną zamkniętą łączność i odpowiednie do niej dowodzenie w czasie rzeczywistym.