Dlaczego wojna Tuska i reszty „elit” III RP – ICH wojna po stronie Ukrainy – to w istocie wojna PRZECIW interesom narodu polskiego

A może popatrzymy sobie z punktu widzenia naszych interesów dla odmiany, a nie z narzucanego nam przez polskojęzycznych polityków, zachodnie koncerny medialne i rosyjską agenturę punktu widzenia? Sądzę, że po 3,5 roku reżyserowanej wojny rosyjsko-ukraińskiej i 21 latach wspierania eurointegracji Ukrainy przez polskojęzyczne władze warszawskie (obu "konkurujących o władzę" obozów pomagdalenkowych) pora by polskiemu "ciemnenu ludowi" wyjaśnić, jak ma się jego interes narodowy do dążeń "jego" "elit" politycznych. I dodajmy jeszcze jeden, pomijany drobiazg. Mamy nieusuwalny konflikt interesów ekonomicznych z (globalną i lokalną) oligarchią kontrolującą Ukrainę, w zakresie dopuszczenia jej produkcji rolnej na nasz rynek. I taki sam konflikt z ludnością Ukrainy, chcącej dopuszczenia jej siły roboczej na nasz rynek. Występuje też drębny konflikt - polityczny, wynikający z zatrucia tej ludności i jej państwa ideologią banderowską

Geostrateg Putina, S. Karaganow: Złamać kręgosłup Europy. Jaka powinna być polityka Rosji wobec Zachodu.

Ale - im szybciej, tym lepiej - należy ogłosić, że nasza cierpliwość, gotowość do poświęcenia naszych mężczyzn dla zwycięstwa nad tą swołoczą wkrótce się wyczerpie i ogłosimy cenę – za każdego zabitego rosyjskiego żołnierza zginie tysiąc Europejczyków, jeśli nie przestaną pobłażać swoim przywódcom prowadzącym wojnę przeciwko Rosji. Trzeba powiedzieć Europejczykom wprost: wasze elity uczynią z was kolejną partię mięsa armatniego, a my, w przypadku przejścia wojny na poziom nuklearny, nie będziemy w stanie chronić pokojowej ludności Europy, tak jak staramy się to robić na Ukrainie. Ostrzeżemy o uderzeniach, jak obiecał Władimir Putin, ale broń jądrowa ma jeszcze mniej selektywny charakter niż broń konwencjonalna. Oczywiście elity europejskie muszą zostać postawione przed faktem: one same i miejsca ich pobytu staną się pierwszymi celami odwetowych ataków nuklearnych.

„Amerykańsko”-ukraińskie ludobójstwo na Rosjanach maskowane „obroną” Ukrainy – relacje mieszkańców Mariupola [wideo PL]

Byłaby to jedna z najbardziej perwersyjnych w powojennej historii zbrodni popełnionych przez państwo na własnych obywatelach (przeznaczonych do likwidacji) - gdyby za nią (na szczeblu decyzyjnym) faktycznie stały elity ukraińskie, a nie - ich waszyngtońscy mocodawcy i lokalni współplemieńcy tychże. Celem Waszyngtonu, sterującego działaniami armii ukraińskiej i neobanderowców jest zniszczenie miast i doprowadzenie do śmierci jak największej części ich populacji, tylko po to, by mieć paliwo dla machiny propagandowej demonizującej Rosję i Rosjan (oczywiście ten cel ładnie się zgrywa z neobanderowskimi koncepcjami czystek etnicznych w Noworosji ...). Zebrane poniżej relacje ofiar Waszyngtonu w pełni potwierdzają zasadność powyższej oceny sytuacji.