Tucker Carlson: jeśli na Ukrainie nie było prac nad bronią biologiczną, dlaczego rząd Ukrainy zaciera ślady, a Nuland lęka się, że „materiały biologiczne” trafią w ręce Rosjan? (wideo, napisy PL)

Poniżej publikuję przetłumaczony na język polski materiał wideo Tucker Carlson: Someone needs to explain why there are dangerous biological weapons in Ukraine. Napisy są zakodowane „na sztywno”, bo bitchute.com nie pozwala na wgrywanie napisów tekstowych.

Po tygodniach dementowania istnienia biolaboratoriów USA na Ukrainie, Wiktoria Nuland na przesłuchaniu w Senacie stwierdza (0:03:49-0:04:20): Ukraina posiada ośrodki badań biologicznych. Obecnie obawiamy się, że rosyjskie wojska, rosyjskie siły, mogą próbować przejąć kontrolę nad nimi. Pracujemy więc z Ukraińcami nad tym, jak mogą zapobiec dostaniu się tych materiałów badawczych w ręce wojsk rosyjskich w razie gdyby nadciągnęły.

Światowid: jeśli to tylko badania cywilne departamentu OBRONY USA, to chyba nic się nie stanie, jak Rosjanie się z nimi zapoznają i ROZWIEJĄ SWOJE WĄTPLIWOŚCI? A i Chiny chciałyby przysłać swoich naukowców do komisji weryfikującej ZBOŻNOŚĆ CELÓW przyświecających DEPARTAMENTOWI OBRONY USA w tych badaniach …

Ale chyba coś jest na rzeczy, skoro USA z góry zwala winę na Rosjan, w razie wystąpienia jakiejś katastrofy po uwolnieniu „materiałów biologicznych” USA na Ukrainie:

SEN. MARCO RUBIO (0:06:46): Jeśli dojdzie do incydentu z bronią biologiczną lub chemiczną albo… ataku na terenie Ukrainy, czy nie ma pani wątpliwości, że w 100% będą za tym stali Rosjanie?

VICTORIA NULAND (0:06:56): Nie mam żadnych wątpliwości, senatorze, i jest to klasyczna rosyjska technika zrzucania na innych winy za to, co sami planują zrobić.

Po cóż tak się z góry zabezpieczać, na wypadek NOWEJ EPIDEMII, jeśli NIE MA CO JEJ SPOWODOWAĆ? No i dlaczego Rosjanie mieliby stosować broń biologiczną na terytorium, które wkrótce inkorporują do Rosji – i na swoich przyszłych współobywatelach? Jaki mieliby w tym interes? A czy USA także nie mają na 100% żadnego interesu w wyniszczaniu ludności Rosji (i Ukrainy, w czym uczestniczą minimum od puczu z 2014 r.) jakimiś patogenami, korzystając z sytuacji na Ukrainie?

No i ciekawostka dla rolników, szczególnie BYŁYCH (hehe) hodowców świń. Otóż, nie uwierzycie. USA zaczęło w 2010 r. badać ASF (afrykański pomór świń) w Odessie. W 2014 r. w Polsce znaleziono pierwsze martwe dziki zakażone ASF [Grzybowszczyzna (powiat sokólski, woj. podlaskie) … Białoruś nie leży w Afryce, nigdy tam ASF przed 2010 r. nie było …]. Potem znajdowano inne padłe dziki, najciekawsze zdarzenie miało miejsce w 2018 r. – martwe zwierzę wisiało na drzewie, ponoć zrzucone z samolotu bądź śmigłowca (linki: 1, 2, popatrzcie na mapach, gdzie jest wieś Wygnańce, gdzie dziki z nieba spadały … to nie granica z Białorusią tylko pewną krainą na U … no ale ile dzików spadło z nieba wcześniej bez ekstrawaganckiego „zwisu”?) … Od tamtego czasu w III RP praktycznie zlikwidowano przydomową hodowlę świń z powodu reżimu sanitarnego. I większość drobnych ferm, które nie były w stanie udźwignąć kosztów reżimu sanitarnego. Wielkie fermy, będące w większości własnością kapitału z USA niemal zmonopolizowały produkcję wieprzowiny w III RP. Ale … mimo ASF dzików jest coraz więcej … pojawiają się nawet tam, gdzie ich nikt nie widział od dziesiątków lat … A ponoć miały być wystrzelane, by zatrzymać pochód ASF na zachód (No jak to?!? To nie wymarły na ten straszny ASF jak 100% niezaszczepionych na COVID preparatem Pfizera?)… Ale sprawa jakoś nie znalazła dalszego ciągu, dzięki czemu rolnicy na trudny do przewidzenia czas utracili możliwość odtworzenia hodowli …

I jeszcze jedno – znam Was i wiem, że nie zaglądacie do linków, szczególnie tych z dokumentami PDF. Zdaje się Wam, że jak pierwszy przypadek był przy granicy z Białorusią, to ASF na pewno stamtąd do nas wali jak do niedawna kolorowi „uchodźcy” … No to popatrzcie sobie na mapkę (z tego pliku pdf powyżej, który zlekceważyliście) – przy granicy z Białorusią praktycznie nie ma ognisk ASF. Dziwne, nie? (Dla mnie dziwne, bo wiem, że ASF jest roznoszony przez owady krwiopijne – a Białoruś przy naszej granicy to Polesie – wylęgarnia komarów … Dzików po obu stronach granicy na pewno nie mniej niż przy granicy z relatywnie SUCHĄ wzdłuż naszej granicy Ukrainą SPROSTOWANIE: okazuje się, że od czasu kiedy zajmowałem się ASF w 2018 r. nie potwierdzono komara jako nosiciela (do 2021 r. wyniki nie wykluczają jednak komara jednoznacznie: „The results found in this study suggest it is unlikely mosquitoes are heavily involved in the transmission of ASF. „), za to potwierdzono (również w 2021 r.) możliwość przenoszenia ASF przez muchy krwiopijne; badania nad mechanicznym wektorem prowadzono, ponieważ ASF na fermach rozprzestrzeniał się mimo braku kontaktu bezpośredniego zwierząt, a drogę kropelkową wykluczono wcześniej. Przepraszam, jeśli kogoś wprowadziłem w błąd informacją o komarach.) A tu niespodzianka – przy granicy z „sojuszniczą” krainą na U, gdzie leży piękne miasto Odessa znane z … biolaboratoriów USA – jak to wygląda? …

… Obstawiam, że „badania” nad ASF prowadzone na Ukrainie przez naszych amerykańskich sojuszników były najbardziej opłacalną działką badań … „cywilnych”, bo znalazły aplikacje … biznesowe.

Poniżej – materiał video i pełny transkrypt wideo – a jednocześnie – tłumaczenie ze strony FoxNews. Wkrótce – kolejny materiał o tym, jakie to „pokojowe” były te badania USA na Ukrainie …

https://www.bitchute.com/video/CW2q4XmTEdVy/

Gdybyś jeszcze cztery dni temu powiedział nam, że administracja Bidena finansuje tajne laboratoria biologiczne na Ukrainie, nie uwierzylibyśmy ci. Nie sądzę, żebyśmy to pokazali w telewizji. Nie, dziękuję.

A gdybyś nam powiedział, że administracja nie tylko finansowała te tajne laboratoria biologiczne na Ukrainie, ale także nie zabezpieczyła śmiercionośnej zawartości tych laboratoriów przed inwazją Rosji – inwazją, o której wiedziała, że nadejdzie, inwazją, którą SPROWOKOWAŁA – gdybyś powiedział nam to cztery dni temu, uznalibyśmy cię za wariata. To było po prostu zbyt niedorzeczne. Nie chcielibyśmy mieć nic wspólnego z taką historią. Nie było mowy, żeby to była prawda. To było zbyt szalone. W każdym razie wiedzielibyśmy już na pewno, że ta historia jest fałszywa. Skąd? Ponieważ czytaliśmy „USA Today”, amerykańską gazetę.

W ciągu kilku godzin po inwazji Rosji „USA Today” opublikowało tekst, w którym odpierało zarzuty tych wszystkich wariatów, którzy bredzili o tajnych ukraińskich laboratoriach biologicznych. Nagłówek brzmiał następująco: „Fact check: Fałszywe twierdzenie o amerykańskich laboratoriach biologicznych na Ukrainie ma związek z rosyjską kampanią dezinformacyjną”.

Jeśli uważnie przyjrzeć się tej historii – a my to zrobiliśmy, bo byliśmy zainteresowani – można zauważyć, że źródłem informacji są niewymienieni z nazwiska urzędnicy ukraińskiego rządu oraz urzędnicy Bidena z Departamentu Stanu. Nie były to więc do końca obiektywne źródła wiedzy na ten temat, ale mimo to historia wydawała się definitywnie zamknięta. Wzbudzała współczucie. „Rosja połączyła siły z Chinami, aby jeszcze bardziej wzmocnić fałszywe twierdzenia o amerykańskich laboratoriach na Ukrainie”.

OK. „USA Today” twierdzi, że to rosyjska dezinformacja. Może tak jest. Przechodzimy do następnego artykułu. Ale „sprawdzanie faktów” się nie skończyło. To było dziwne. Wciąż widzieliśmy to samo „sprawdzenie”. Wyglądało to tak, jakby mimo niekończących się oficjalnych wyjaśnień niektórzy ludzie nie chcieli wierzyć administracji Bidena. Zamiast tego woleli rosyjską propagandę, więc my zakładamy, że muszą być członkami QAnon. Zakładamy tak, ponieważ Foreign Policy Magazine tak nam powiedział. Według Foreign Policy, QAnon, cokolwiek to jest, gorączkowo rozpowszechniał „fałszywe twierdzenia o amerykańskich laboratoriach wojny biologicznej na Ukrainie”.

Te laboratoria oczywiście nie istniały. Było to kolejne kłamstwo Rosjan, którzy kłamstwem zarabiają na życie. Następnie Unia Europejska… włączyła się do akcji, dając wyraz swojej wiarygodności w tej samej sprawie. To są teorie spiskowe – powiedziała nam UE – to kłamstwa rozpowszechniane przez Putina. Rzecznik UE przypomniał nam, że „wiarygodność informacji dostarczanych przez Kreml jest generalnie bardzo wątpliwa i niska”. Dobrze było o tym wiedzieć.

„Rosyjska dezinformacja ma na swoim koncie propagowanie manipulacyjnych opowieści o broni biologicznej i rzekomych tajnych laboratoriach”.

Tak. Nie zrobimy segmentu o tajnych laboratoriach na Ukrainie. Ostatnią rzeczą, jaką chcemy robić w tym programie, jest szerzenie rosyjskiej dezinformacji przez QAnon, więc odpuściliśmy sobie tę historię. I tak było do wczoraj, gdy przypadkiem trafiliśmy na posiedzenie senackiej Komisji Spraw Zagranicznych.

Zeznawała tam Toria Nuland, więc byliśmy zainteresowani. Nuland była jedną z osób, które doprowadziły do wojny w Iraku, nigdy za to nie przeprosiła i ciągle awansowała, bo tak właśnie działa DC. Toria Nuland jest teraz podsekretarzem stanu Joe Bidena odpowiedzialnym za Ukrainę i wie o niej bardzo dużo.

W 2014 roku Toria Nuland zainicjowała pucz na Ukrainie w imię „demokracji”, oczywiście. Jest więc bardzo dobrze poinformowanym źródłem na temat Ukrainy. W trakcie zeznań rozmawiała z senatorem Marco Rubio z Florydy i w pewnym momencie Rubio podszedł do sprawy w sposób, którego się nie spodziewaliśmy. Zapytał Nuland, czy Ukraina ma broń biologiczną.

Nigdy nie przypuszczaliśmy, że Ukraina może mieć broń biologiczną. Dlaczego Ukraina miałaby mieć broń biologiczną? Wydawało się to dość dziwnym pytaniem, ale nie było nawet w połowie tak szokujące, jak odpowiedź, którą otrzymał. Oto, co powiedziała Torii Nuland.

SEN. MARCO RUBIO: Czy Ukraina posiada broń chemiczną lub biologiczną?

VICTORIA NULAND: Ukraina posiada ośrodki badań biologicznych. Obecnie obawiamy się, że rosyjskie wojska, rosyjskie siły, mogą próbować przejąć kontrolę nad nimi. Pracujemy więc z Ukraińcami nad tym, jak mogą zapobiec dostaniu się tych materiałów badawczych w ręce wojsk rosyjskich w razie gdyby nadciągnęły.

Czy Ukraina ma broń biologiczną? Ukraina ma ośrodki badań biologicznych. Co? Masz na myśli tajne laboratoria biologiczne, takie jak te tajne laboratoria biologiczne, których Ukraina na pewno nie ma? Ukraina je ma? Tak, ma. I nie tylko Ukraina ma tajne laboratoria biologiczne, Toria Nuland powiedziała, że cokolwiek robią w tych laboratoriach, jest tak niebezpieczne i przerażające, że jest „dość zaniepokojona” tym, że tak zwany materiał badawczy znajdujący się w tych laboratoriach może wpaść w ręce rosyjskich sił.

Spróbujcie nie używać przekleństw na antenie, żeby opisać naszą reakcję. Opadły nam szczęki, poprzestańmy na tym. Toria Nuland właśnie potwierdziła pod przysięgą na otwartym przesłuchaniu w komisji, że rosyjska dezinformacja, którą wmawiają nam od wielu dni, jest kłamstwem i teorią spiskową, a wiara w nią jest szalona i niemoralna, a w rzeczywistości jest całkowicie i kompletnie prawdziwa.

Takich rzeczy nie słyszy się codziennie w Waszyngtonie. To jest dopiero „przerywacz przedstawienia”! I od razu nasuwa się tuzin pytań. Co dokładnie robią w tych tajnych ukraińskich laboratoriach biologicznych? Ukraina to najbiedniejszy kraj w Europie. Nie jest to raczej zagłębie badań biomedycznych. Zakładamy, że nie były to laboratoria farmaceutyczne, w których prawdopodobnie nie opracowuje się nowe leki na białaczkę. Z pani odpowiedzi, pani Nuland, wynika, że badania te mają zastosowanie militarne, że pracowano nad bronią biologiczną. Ponownie – pani odpowiedź to sugeruje.

Dlaczego mielibyśmy finansować coś takiego na Ukrainie i dlaczego nie zabezpieczyliście zawartości tych laboratoriów biologicznych przed przybyciem Rosjan, o którym wiedzieliście? A potem – dlaczego zrobiliście wszystko, aby okłamać amerykańską opinię publiczną w tej sprawie? Jeśli „materiały badawcze” znajdujące się w tych laboratoriach wydostałyby się w jakiś sposób, a wydaje się, że bardzo się pani tego obawia, jakie byłyby skutki dla Ukrainy, a następnie dla reszty świata? Jak możemy się przygotować na konsekwencje tego, czego się pani obawia? Czy nie powinniśmy się przygotować? Ponieważ, jak się okazuje, właśnie spędziliśmy ostatnie dwa lata, żyjąc z patogenem, który pojawił się w innym zagranicznym laboratorium biologicznym finansowanym potajemnie przez rząd Stanów Zjednoczonych.

Tak więc to pytanie zaprząta nasze myśli. Wydaje się to uzasadnione.

To jest część tego, o co byśmy zapytali, gdybyśmy byli senatorami Stanów Zjednoczonych, ale nie jesteeśmy. Tak, jest limit czasowy (dla pytań). Niech szlag trafi ograniczenia czasowe, ponieważ jest to bardzo ważne, ale Rubio nie zadał tych pytań. Zamiast tego zmienił temat i po raz kolejny powiedział nam, że Władimir Putin jest zły.

SEN. MARCO RUBIO: Jeśli dojdzie do incydentu z bronią biologiczną lub chemiczną albo… ataku na terenie Ukrainy, czy nie ma pani wątpliwości, że w 100% będą za tym stali Rosjanie?

VICTORIA NULAND: Nie mam żadnych wątpliwości, senatorze, i jest to klasyczna rosyjska technika zrzucania na innych winy za to, co sami planują zrobić.

OK, po prostu weź długopis. Klasyczną rosyjską techniką jest zrzucanie na innych winy za to, co sami planują zrobić. Tak właśnie powiedziała Torii Nuland. Prawie roześmialiśmy się na głos. A więc chcesz powiedzieć, Torio Nuland, że jeśli na przykład finansowałeś tajne laboratoria biologiczne na Ukrainie, ale chciałeś ukryć ten fakt przed ludźmi, którzy za to płacą i w których imieniu to robiłeś, to możesz kłamać, twierdząc, że Rosjanie kłamią w tej sprawie. Innymi słowy, można prowadzić kampanię dezinformacyjną, twierdząc, że to ten drugi człowiek prowadzi kampanię dezinformacyjną. Czy to właśnie chcesz powiedzieć, Torio Nuland? To całkiem zabawne.

Co nie jest śmieszne, to fakt, że to wszystko jest całkowicie realne. Zaprosiliśmy dziś do programu Marco Rubio, aby opowiedział nam, co wie o tych laboratoriach biologicznych. Odmówił przybycia. To zaproszenie pozostaje otwarte. W międzyczasie przeanalizujmy to, co wiemy na ten temat. Zaczniemy od wypowiedzi rzecznika rosyjskiego Ministerstwa Obrony z niedzieli (06.03.2022). Nigdy byśmy tego nie zrobili. Nigdy wcześniej nie odtwarzaliśmy czegoś takiego w naszym programie, bo oczywiście jesteśmy Amerykanami i gdy chcemy wiedzieć, co się dzieje, pytamy naszych urzędników, ludzi, których wybieramy i którym płacimy pensje, bo to nasz kraj.

Nie sięgamy do źródeł zagranicznych, ponieważ najpierw ufamy naszym własnym źródłom. Ale kiedy okazuje się, że ludzie, którzy nas reprezentują i kierują naszym rządem, okłamują nas, nigdy za to nie przepraszają i robią straszne rzeczy w naszym imieniu, wtedy trzeba trochę otworzyć umysł i przynajmniej ocenić, co mówią inni ludzie. Tak więc, oto rosyjskie twierdzenie.

IGOR KONASZENKOW: W trakcie specjalnej operacji wojskowej ujawniono fakty dotyczące zacierania przerz kijowski reżim śladów wojskowego programu biologicznego realizowanego na Ukrainie, a finansowanego przez Ministerstwo Obrony USA.

OK. A więc to najwyraźniej – nie widzieliśmy tego aż do popołudnia, kiedy zaczęliśmy szukać – mogło być źródłem teorii spiskowych, które według „kontroli faktów” były rosyjską dezinformacją. Zacytujmy to: „programu biologicznego realizowanego na Ukrainie, a finansowanego przez Ministerstwo Obrony USA”. Tak brzmi rosyjskie twierdzenie.

Niezależnie od tego rzecznik rosyjskiego MSZ powiedział, że Ukraińcy pracują nad śmiertelnymi patogenami, w tym dżumą i wąglikiem. Czy to prawda? Oczywiście nigdy nie uwierzylibyśmy Rosji na słowo, ale nie musimy wierzyć jej na słowo. Departament Obrony USA ma stronę internetową, na której można znaleźć ten klip medialny dotyczący otwarcia w 2010 r. na Ukrainie ośrodka badań biologicznych.

„Amerykański senator Dick Lugar z zadowoleniem przyjął otwarcie w tym tygodniu Tymczasowego Centralnego Laboratorium Referencyjnego w Odessie na Ukrainie, ogłaszając, że będzie ono odgrywać kluczową rolę w badaniach nad niebezpiecznymi patogenami wykorzystywanymi przez bioterrorystów. Laboratorium o poziomie bezpieczeństwa biologicznego 3 będzie wykorzystywane do badania wąglika, tularemii i gorączki Q, a także innych niebezpiecznych patogenów.”

Aha, OK. Następnie „National Pulse” odnalazł raport Narodowej Akademii Nauk USA z 2011 roku, w którym również wyjaśniono, że laboratorium w Odessie „jest odpowiedzialne za identyfikację szczególnie niebezpiecznych patogenów biologicznych„. A więc to, co robimy – nie pierwszy raz słyszycie tę historię – finansujemy identyfikację śmiertelnych patogenów, abyśmy mogli je badać i zapobiegać zarażaniu się nimi przez ludzi. Może? Jest na to wiele przykładów. Ambasada USA na Ukrainie ma przydatną stronę internetową, na której wyjaśnia, że amerykańscy i ukraińscy naukowcy pracowali nad wieloma różnymi eksperymentami tego typu.

Niektóre z tych projektów obejmują prace nad wirusem afrykańskiego pomoru świń (ASF), wirusem gorączki krwotocznej i różnymi wirusami oddechowymi. Interesujące jest to, że na stronie internetowej ambasady USA znajdują się również linki do arkuszy informacyjnych na temat amerykańskiego wsparcia dla badań biologicznych na Ukrainie, ale wszystkie te linki są już nieaktualne. To dziwne. To nasz rząd. My za to płacimy. I znowu, są tam w naszym imieniu, w imieniu obywateli amerykańskich, ale nie możemy już przeczytać ich strony internetowej. Jak to dokładnie działa? Nie mają prawa nas okłamywać.

Na szczęście strona internetowa jest zarchiwizowana, a w arkuszach informacyjnych można znaleźć informacje o finansowaniu laboratoriów na Ukrainie przez Departament Obrony. To wygląda na dowód. To nie jest rosyjska dezinformacja. To jest całkowicie prawdziwe. Przykro mi, „USA Today”, amerykańska gazeto, ale to jest prawda. Możecie to sprawdzić w Internecie, jeśli chcecie. W obliczu tych dowodów Pentagon nadal kłamie, a w zasadzie powtarza te same niewiarygodnie głupie i już całkowicie zdyskredytowane kłamstwa, które od tygodni powtarzają osoby zajmujące się „sprawdzaniem faktów”. Oto rzecznik Pentagonu, John Kirby, dzisiaj.

JOHN KIRBY: Rosyjskie oskarżenia są absurdalne. Są śmieszne i, wiesz, mówiąc słowami mojego irlandzkiego dziadka katolika, są stekiem bzdur. Nie ma w nich nic z prawdy. To klasyczna rosyjska propaganda i na twoim miejscu nie poświęcałbym jej ani kropli atramentu, na którą warto zwrócić uwagę.

REPORTER: Tak, ale czy może nam pan wyjaśnić, co… czy istniał jakiś związek między…?

JOHN KIRBY: Nie prowadzimy na Ukrainie prac nad bronią biologiczną ani chemiczną. To się nie dzieje.

„Na twoim miejscu nie poświęciłbym na to ani kropli atramentu.” Po pierwsze, nie pan podejmuje tę decyzję, panie biurokrato. W tym kraju mamy wolną prasę (Światowid: taaaak, a GDZIE jest teraz amerykańska edycja Russia Today?). Nie ma pan prawa decydować, ale proszę zauważyć, że na końcu Kirby odmawia odpowiedzi na pytanie. Czy istniał jakikolwiek związek między Pentagonem USA a ośrodkiem produkcji broni biologicznej na Ukrainie, a jeśli tak, to jaki? To rosyjska dezinformacja! Jaka jest odpowiedź? W tej chwili nie prowadzimy na Ukrainie prac nad bronią masowego rażenia! Dobra, rozumiem, ale dlaczego to finansujemy i co dokładnie finansujemy?

Osobno zwróciliśmy się do Departamentu Stanu, który przekazał nam bardzo starannie sformułowane oświadczenie: „Departament Obrony USA nie posiada ani nie prowadzi laboratoriów biologicznych na Ukrainie”. Nie żeby ktoś twierdził, że posiada. Kontynuując cytat: „Podsekretarz Nuland podczas swoich zeznań odnosiła się do ukraińskich laboratoriów diagnostycznych i laboratoriów obrony biologicznej, które nie są obiektami, gdzie prowadzi się badania nad bronią biologiczną”. Na czym dokładnie polega różnica? Kontynuując cytat: „Instytucje te przeciwdziałają zagrożeniom biologicznym w całym kraju”.

A więc to nic nie znaczy. Nasze zapasy broni jądrowej można by właściwie określić jako defensywne. Nasza broń jądrowa nie jest przeznaczona do prewencyjnego zabijania kogokolwiek. Została zaprojektowana po to, aby uniemożliwić innym ludziom zabicie nas, ale nadal jest to broń jądrowa. Kiedy więc przestaniesz kłamać i mówić nam, o co tu chodzi, może powiesz nam konkretnie, dlaczego nie zabezpieczyłeś tych materiałów? Tak więc, owszem, finansujemy tajne laboratoria biologiczne na Ukrainie, ale są to laboratoria diagnostyczne i laboratoria obrony biologicznej, które przeciwdziałają zagrożeniom biologicznym.

Skoro są to laboratoria czysto obronne, to dlaczego Torii Nuland tak bardzo zależało na tym, aby Rosjanie weszli w posiadanie materiałów z tych obiektów? Inne światowe mocarstwa doszły do oczywistego wniosku. Znowu nie lubimy tego robić, ale w tych okolicznościach zapytaliśmy naszych własnych rzeczników, a oni skłamali. Udajemy się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chin, kraju, którym gardzimy. Oto, co dziś powiedzieli. Wzywają inspektorów broni, by natychmiast przyjrzeli się tym obiektom na Ukrainie.

ZHAO LIJIAN: Przez ostatnie dwie dekady Stany Zjednoczone blokowały ustanowienie systemu weryfikacji Konwencji o zakazie broni biologicznej i odmawiały zgody na inspekcję obiektów biologicznych w swoich granicach i poza nimi. To posunięcie jeszcze bardziej zaostrzyło niepokój społeczności międzynarodowej. Ponownie wzywamy Stany Zjednoczone do przedstawienia pełnych wyjaśnień na temat działań związanych z militaryzacją badań biologicznych w obrębie i poza granicami kraju oraz do zaakceptowania wielostronnej weryfikacji.

O, na ekranie wyświetlają rosyjską i chińską propagandę! Tak, to prawda. Wrzucamy też na ekran propagandę rządu USA, ale różnica polega na tym, że oczekujemy, że obce rządy będą nas okłamywać. Nie jesteśmy globalistami. Wierzymy w jeden kraj. Jest nim ten kraj – Stany Zjednoczone. Nie oczekujemy, że nasz rząd będzie nas okłamywał, i nie będziemy tego akceptować. Przejdźmy jednak do meritum tego, co właśnie powiedział chiński rząd. Nigdy nie zgadzamy się z chińskim rządem w żadnej sprawie, ale w tym przypadku jego słowa są słuszne. Wiemy już, że niebezpieczne czynniki biologiczne – czy nazwiemy je bronią, czy nie – są całkowicie nieistotne, ponieważ mogą być użyte jako broń. Czy strzelba jest bronią? Nie, gdy polujesz na przepiórki. Ale w czasie strzelaniny już tak. To niedorzeczna debata semantyczna.

Niebezpieczne czynniki biologiczne, dzięki administracji Bidena, pozostają niezabezpieczone w chaotycznej strefie działań zbrojnych. W pewnym momencie musimy się dowiedzieć, jak do tego doszło, kto podjął te decyzje. Mamy prawo wiedzieć i miejmy nadzieję, że ktoś w Kongresie, prawdopodobnie nie Marco Rubio, ale ktoś inny, dotrze do sedna sprawy, ale w międzyczasie modlimy się, aby gdzieś w rządzie Stanów Zjednoczonych znalazł się ktoś dorosły, komu zależy na tyle, aby natychmiast opanować tę sytuację.

Tłumaczenie: Światowid, za: Tucker Carlson: Someone needs to explain why there are dangerous biological weapons in Ukraine

6 myśli w temacie “Tucker Carlson: jeśli na Ukrainie nie było prac nad bronią biologiczną, dlaczego rząd Ukrainy zaciera ślady, a Nuland lęka się, że „materiały biologiczne” trafią w ręce Rosjan? (wideo, napisy PL)

  1. Z podziękowaniem, dodam trzy grosze…
    Dziś z inicjatywy FR odbędzie się posiedzenie RB ONZ na temat broni biologicznej na Ukrainie. Podobno rosyjscy dyplomaci mają przedstawić dowody na istnienie i „działalność” laboratoriów biologicznych USA na terenie Ukrainy.
    Tymczasem, WHO „rekomenduje Ukrainie likwidację niebezpiecznych patogenów by nie doszło do ich „ucieczki” i by to nie spowodowało rozprzestrzenienia się niebezpiecznych chorób na terenie Ukrainy.

    (https://beckernews.com/russians-call-for-un-security-council-meeting-over-pentagon-funded-ukraine-biolabs-that-involved-coronavirus-research-44360/)

    Документы DTRA по проектам украинских биоисследований перезагружены на сайт посольства США

    https://ua.usembassy.gov/embassy/kyiv/sections-offices/defense-threat-reduction-office/biological-threat-reduction-program/

    Tymczasem Amerykanie podkreślają że nie są to „obiekty związane z bronią biologiczną” ale „obiekty badań biologicznych”.

    Co ciekawe, na senackim przesłuchaniu, zadano Nulandowej takie pytanie: „Czy Ukraina posiada broń biologiczną lub chemiczną?”

    Nuland nie odpowiedziała ani tak ani nie! Ona ważąc słowa / zeznaje pod przysięgą!/ mówi że na Ukrainie są „biolaboratoria naukowe”.

    PS
    Dokumentalny film z roku 2018

    Komentarz po rosyjsku skopiowany:
    Биолаборатории Пентагона. GILEAD/Биологические эксперименты США над солдатами союзников в Украине и Грузии: Документальный фильм 2018 года

    Очень похоже на то, что NIH/доктор Фаучи делал с детьми в детских домах Нью-Йорка.

    «Пентагон проводил биологические эксперименты с летальным исходом на 4 400 солдатах в Украине и 1 000 солдат в Грузии. Согласно просочившимся документам, о всех смертях добровольцев должно быть сообщено в течение 24 часов в Украине и 48 часов в Грузии.

    Обе страны считаются самыми верными партнерами США в регионе, на их территории реализуется ряд программ Пентагона. Одна из них – программа биологического взаимодействия Агентства по сокращению оборонной угрозы (DTRA) стоимостью 2,5 миллиарда долларов, которая включает в себя исследования биологических агентов, смертельных вирусов и бактерий, устойчивых к антибиотикам, изучающихся на местном населении.

    Образцы крови солдат хранились и подвергались дальнейшим испытаниям в Центре Лугара, объекте стоимостью 180 миллионов долларов, финансируемом Пентагоном, в столице Грузии Тбилиси.

    Центр Лугара стал печально известен в последние годы благодаря противоречивой деятельности, лабораторным инцидентам и скандалам вокруг программы американского фармацевтического гиганта GILEAD по борьбе с гепатитом С в Грузии, которая привела, по меньшей мере, к 248 смертям пациентов. Причина смерти в большинстве случаев была указана как неизвестная, свидетельствуют внутренние документы.

    Грузинский проект GG-21 финансировался DTRA и осуществлялся американскими военными учеными из специального подразделения армии США под кодовым названием USAMRU-G, работающее в Центре Лугара. Они получили дипломатический иммунитет в Грузии, чтобы исследовать бактерии, вирусы и токсины, не будучи дипломатами. Это подразделение подчиняется Армейскому исследовательскому институту имени Уолтера Рида (WRAIR).

    Документы, полученные из реестра федеральных контрактов США, показывают, что USAMRU-G расширяет свою деятельность на других союзников США в регионе и «создает экспедиционные возможности» в Грузии, Украине, Болгарии, Румынии, Польше, Латвии и других местах. Следующий проект USAMRU-G, включающий биологические тесты на солдатах, должен начаться в марте этого года в болгарском военном госпитале в Софии.

    Согласно информации, полученной из реестра федеральных контрактов США, DTRA выделило 80 миллионов долларов на биологические исследования в Украине по состоянию на 30 июля 2020 года. Программой занимается американская компания Black & Veatch Special Projects Corp.

    Другим подрядчиком DTRA, работающим в Украине, является CH2M Hill. Американская компания получила контракт на $22,8 млн (2020-2023) на реконструкцию и оснащение двух биолабораторий: Государственного научно-исследовательского института лабораторной диагностики и ветеринарно-санитарной экспертизы (Киевский ИЛД) и Региональной диагностической лаборатории Государственной службы Украины по вопросам безопасности пищевых продуктов и защиты потребителей (Одесская РДЛ)».

    Polubienie

  2. Dzięki za ciężka pracę! Zastanawiałem się po lekturze czy kogoś poinformować, bo tu nie ma propagandy, tylko suche fakty. Ma myśl przyszedł mi Związek polskich hodowców świń, znajomi rolnicy i urzędnicy. Ale stwierdzam to chyba mie ma sensu, bo jeśli wie góra to dół nic nie wskóra.

    Polubienie

    1. Gdyby sprawa naprawdę kogokolwiek obchodziła, to z tego „zawieszonego” dzika byłaby afera – może nawet międzynarodowa. A w POLINezji – sprawę wyciszono, zostały puszczone tylko 2 teksty, sugerujące że to albo fotomontaż albo ktoś dzika sam wsadził na drzewo żeby narobić sensacji. Służby weterynaryjne i prokuratura prowadziły swoje śledztwo, ale gdzieś na górze zapadła decyzja, żeby sprawie nie nadawać dalszego biegu, szczególnie medialnego. Gdyby dzik wisiał przy granicy z Białorusią wszystkie mordy POLINezyjskich mediów darłyby się wniebogłosy miesiącami. Jak Mossad zabił Dariusza Ratajczaka, to POLINezyjska prokuratura orzekła, że sam zawiózł się na parking supermarketu, gdy już się rozkładał za fotelem kierowcy, sprawę umorzono jako zgon z przyczyn naturalnych. Lepper za to popełnił samobójstwo. Niestety, u władzy jest klika najzwyklejszych bandziorów na usługach USrAela i bandyterki USrAela uprawianej zza miedzy nikt tu nie będzie ścigał.

      Polubienie

      1. obiło mi się info o dziku tak porażonym śmiertelnie pomorem aż zamarzł na kość w środku lata w Wielkopolsce

        ________
        Światowid: jak nie ma fotografii, filmu, artykułu prasowego, tylko „się obiło” to nawet nie ma po co z taką informacją startować – plotka i szum informacyjny. To, co ja opisuję jest jednak udokumentowane, wszystko można sobie posprawdzać. I w ten sposób tu należy dyskutować – fakty, konkrety, dowody. A minimum – sensowne poszlaki.

        Polubienie

  3. Światowid wielkie dzięki za ogrom pracy, którą dla nas robisz. Jesteś wielki człowieku! Wszystko w pigułce….. a ta pigułka wymiata wszystkie złogi w mózgu. Brawo i proszę o jeszcze!!!!😘

    Polubienie

Odpowiedz na gnago Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s