Putin odkrywa, że „frontalne ataki na ukraińskie rejony umocnione w Donbasie są niecelowe”. W czwartym miesiącu „nie-wojny”.

Poniższy wpis jest swoistym „post scriptum” do poprzedniego tekstu, Pocztówki z Donbasu: A. Morozow „Murz” – Zabrakło już ludzi do tłuczenia głową w umocnienia, skończyli się., którego lekturę gorąco polecam.

Z ostatniej chwili: Putin, po 3,5 miesiąca marnowania najlepszych jednostek odkrywa, że szturm na ukraińskie rejony umocnione pod Donieckiem jest bezsensowny.

Światowid: Alfred von Schlieffen wiedział o tym już w 1906. 8 lat przed wojną. Erich von Manstein, myśląc w ten sposób pokonał Francję w 1940, układając odpowiednie plany przed wojną [koncepcja Mansteina (pancernego rajdu przez Ardeny) została odrzucona w 1939 przez sztab (OKH), ale spodobała się Hitlerowi, a po wykradzeniu przez Belgów 10.01.1940 pierwotnego planu (nie zawierającego odrzuconego manewru przez Ardeny) – stała się jedyną opcją uzyskania elementu zaskoczenia – i to jaką!]. Putin po 3,5 miesiąca wojny zaczął się zastanawiać nad kwestią racjonalności zdobywania rejonów umocnionych atakami czołowymi. Odkrycie militarne WWP pojawia się dokładnie w momencie, gdy to samo mówią już minimum od miesiąca nawet babcie klozetowe w Omsku i Władywostoku (ciekawe, czy przypadkiem nie pojawia się WŁAŚNIE DLATEGO – i od razu mamy drugie pytanie – jaka będzie kolejna metoda uboju żołnierzy ŁRL, DRL i FR, którą Kreml wybierze, po „moralnym zużyciu się” „metody na rejon umocniony” …). Może warto te babcie klozetowe rozważyć jako alternatywę podczas nieuniknionych przetasowań kadrowych w sztabie generalnym FR? FR miałaby wtedy „sztabowców” rozumiejących sytuację o cały miesiąc wcześniej, niż obecni …

Źródło: Путин: штурмовать украинские укрепрайоны под Донецком нецелесообразно

Moskwa, 17 czerwca – AiF-Moskwa.

Prezydent Rosji Władimir Putin podczas wystąpienia na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Sankt Petersburgu powiedział, że szturmowanie ukraińskich umocnień w pobliżu Doniecka jest niewskazane, ponieważ doprowadziłoby do ciężkich strat wśród atakujących sił [Światowid: gdy tymczasem cały „drugi konkretny” etap operacji, niewątpliwie zatwierdzony do wykonania przez Putina, sprowadzał się do przerywania rejonu umocnionego i pchania się w głąb kolejnych linii umocnień, stawianych przez ostatnie 8 lat przez ukraińskiego okupanta. I do takich bitew miejskich-jatek, jak w Rubieżnoje i Siewierodoniecku.].

Według Putina, rosyjskie siły zbrojne „mają inną taktykę: pracują nad tym, aby dostać się na tyły, ale to wymaga czasu”. [Światowid: Nie zauważyłem tej „innej taktyki” w „drugim – konkretnym” etapie SWO – tylko bicie głową w mur. Co do „tyłów” – można to było zrobić nawet po skrajnie głupim zaplanowaniu i rozpoczęciu operacji, ale trzeba było o tym pomyśleć w pierwszym tygodniu wojny, kiedy siły z Krymu miały otwartą drogę na tyły całego donbaskiego ugrupowania, podczas gdy wojska DNR (przez 8 lat dostające nędzne ochłapy zamiast pełnowartościowego uzbrojenia i wyposażenia) ledwo (i krwawo) zdołały przebić obronę ukraińską w paru miejscach, umożliwiając okrążenie Mariupola. A trzeba było, trzymając presję, ale nie szturmując – związać Ukraińców na linii zawieszenia broni siłami DNR, podczas gdy JEDNA pełnoetatowa armia rosyjska [3 korpusy zmechanizowane, 9 dywizji zmechanizowanych, koło 100 tys ludzi] rozsmarowuje bezkarnie nieumocnione tyły i zamyka wielkie okrążenie wokół zgrupowania donbaskiego (oczywiście za tą armią musi iść minimum drugie tyle Rosgwardii do pilnowania porządku na tyłach). Tylko trzeba było cokolwiek robić i w ogóle myśleć WTEDY. A nie – po 3,5 miesiąca.]

Zauważył również, że działania wojenne z użyciem taktyki kontrbateryjnej trwają i będą się nasilać. [Światowid: Niech powie to w oczy mieszkańcom Doniecka … od 8 lat bezkarnie ostrzeliwanym – w ostatnich tygodniach – ze zwiększonym natężeniem; Ukraińcy strzelają po dzielnicach mieszkaniowych, placach, targowiskach – z oczywistymi celami terrorystycznymi, a nie – militarnymi. A nie łaska było solidnie wyposażyć i wyszkolić ML DRL do walki kontrbateryjnej w 2015r, tak, żeby Ukraińcom nawet do głowy nie przyszło terroryzowanie Doniecka i innych miast DRL? Na szkolenia i produkcję (a nawet zaprojektowanie, przetestowanie i wdrożenie do produkcji) sprzętu było 7 lat …]

Szef państwa podkreślił, że Rosja zastrzega sobie prawo do uderzenia w ośrodki decyzyjne na Ukrainie, jeśli wojskowe i polityczne kierownictwo tego kraju przekroczy czerwoną linię.

Podczas swojego wystąpienia na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Sankt Petersburgu prezydent Rosji powiedział również, że wszystkie zadania specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie zostaną wykonane.

Komentarz Igora Girkina do tego obwieszczenia Głównodowodzącego: NAWET NIE TRZY MIESIĄCE PÓŹNIEJ…

Źródło: https://t.me/strelkovii/2754

1. W ciągu niespełna dwóch (a miejscami trzech) miesięcy, po tym jak walili czołem (a raczej bojownikami LPR i Sił Zbrojnych FR) w umocnienia ukraińskich sił zbrojnych pod Donieckiem i Gorłowką [Światowid: są miejsca, gdzie walili już od 24.02.2022 …], rosyjskie dowództwo dowiedziało się od prezydenta, że „frontalne szturmowanie ich jest niecelowe”.
Czy ktoś może mi przypomnieć – kiedy napisałem to samo na swojej stronie? Jakieś dwa lub trzy miesiące temu? (Za co zostałem powszechnie uznany za „malkontenta” i „ukro-propagandystę”).

W każdym razie – to jest postęp. Zachęcające! – Tak więc za dwa lub trzy miesiące Naczelny Wódz zrozumie, że bez mobilizacji nie da się wygrać tej wojny…

2. Zastanawiam się, co to jest „czerwona linia”? Ostrzał zamkniętych osiedli elity między autostradami na Rublewskoje i Noworosyjskie? A może chodzi o coś innego? Jakby ktoś nie wiedział, od kilku tygodni terytorium Rosji jest codziennie poddawane ostrzałowi artyleryjskiemu i atakom ARG [ДРГ] przez AFU. Przydałaby się jakaś jasność.

2 myśli w temacie “Putin odkrywa, że „frontalne ataki na ukraińskie rejony umocnione w Donbasie są niecelowe”. W czwartym miesiącu „nie-wojny”.

  1. Putin i Szojgu bardzo dzielnie modlą się do żyda wymyślonego dla gojów.
    Robią co mogą żeby nie narazić się propagandzie Pentagonu.
    A banderowcy stosują w praktyce dekalog Doncowa i w dupie mają zasady miłosierdzia wymyślone dla naiwnych głupków.

    Polubienie

    1. Niestety dokładnie tak jest. Choć jeśli miałbym szukać źródeł nieudolności Putina, wykluczając hipotezę zdrady, nie zrzucałbym jej na karb chrześcijańskiego obłędu (może faktycznie, zgodnie z zaleceniami żydowskiego hochsztaplera Jezusa, podającego się za syna [nieistniejącego] Jahwe „miłuje nieprzyjacioły swoje” bardziej niż … własny naród) WWP – byłoby to dla mnie jakby nieco zbyt groteskowe – tylko na to, co Girkin: kompletne odizolowanie Putina przez jego otoczenie od informacji o prawdziwej sytuacji polityczno-militarnej. Jeśli Girkin się myli i dalej wykluczamy zdradę pozostaje ostatnia hipoteza – postępująca demencja. Wtedy, w ramach hipotezy demencji – możemy również „włączyć do równania” „nawrócenie na prawosławie” WWP – ale tylko jako efekt uboczny postępujących zmian degeneracyjnych jego centralnego układu nerwowego.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s