Dlaczego nagle tłumaczę RYBAR-a? Ponieważ dotychczas RYBAR trzymał linię ideologiczną Kremla i narracji Sołowiowa. A oto - po ostatnich wydarzeniach pojawia się nawet na tym "politycznie poprawnym" kanale bardzo ostra krytyka. O cóż ekipie RYBAR-a chodzi? O prorosyjską ludność na terytoriach odbijanych właśnie przez Ukraińców. Tych ludzi czeka masakra. Taka jak w Buczy, zamieniona przez aparat propagandy w "rosyjską zbrodnię" albo taka, na jaką "zachód" pozwalał przez lata 2014-2022 na terytoriach południowo-wschodnich Ukrainy, gdzie mordowano prorosyjskich mieszkańców na mniejszą salę, ale nie tak detaliczną jak w Kijowie, gdzie ginęli pojedynczy politycy, pisarze i dziennikarze. Część osób szczególnie zagrożonych zdołała uciec, ale wobec lawinowego procesu rozpadu linii obrony rosyjskiej - były to jednostki, może setki. A zagrożone są tysiące. Poniżej opisano "grupy ryzyka".
Autor: Światowid
Igor Girkin: Klęska operacyjna wojsk FR w rejonie Charkowa. Utrata Balaklei, Izjum i … inicjatywy strategicznej. Władze FR nadal nie reagują stosownie do powagi sytuacji.
Poniżej tłumaczenie najnowszych informacji o rozwoju sytuacji na froncie w dniach 9-10 września 2022, autorstwa Igora Girkina [poprzednie części: 6-7 września 2022, 7-8 września 2022]. Wpisy w porządku chronologicznym, od najstarszych do najnowszych). Ofensywa ukraińska na "przyczółek chersoński" nie skończyła się - i wygląda na to, że się nieprędko skończy. Padła Aleksandrowka na chersońskim froncie. … Czytaj dalej Igor Girkin: Klęska operacyjna wojsk FR w rejonie Charkowa. Utrata Balaklei, Izjum i … inicjatywy strategicznej. Władze FR nadal nie reagują stosownie do powagi sytuacji.
Igor Girkin: Ukraińcy rozwijają sukces w rejonie Balaklei. Prawdziwa sytuacja na froncie 7-8 września 2022. Cele sił ukraińskich. Bezczynność rosyjskiego dowództwa?
Poniżej tłumaczenie najnowszych informacji o rozwoju sytuacji na froncie w dniach 7-8 września 2022, autorstwa Igora Girkina [zalecam lekturę tego tekstu najpierw: poprzednia część - 6-7 września 2022]. Tym razem bez źródeł nieoficjalnych. Ofensywa ukraińska na "przyczółek chersoński" nie skończyła się - i wygląda na to, że się nieprędko skończy. Podobnie natarcie ukraińskie w rejonie … Czytaj dalej Igor Girkin: Ukraińcy rozwijają sukces w rejonie Balaklei. Prawdziwa sytuacja na froncie 7-8 września 2022. Cele sił ukraińskich. Bezczynność rosyjskiego dowództwa?
Igor Girkin: Lokalne, stwarzające zagrożenie, sukcesy sił ukraińskich. Prawdziwa sytuacja na froncie 6-7 września 2022 i jej przyczyny.
Poniżej tłumaczenie najnowszych informacji o rozwoju sytuacji na froncie, autorstwa Igora Girkina. Jego informacje różnią się od tego, co jest w mediach rosyjskich i ukraińskich tym, że nie są propagandą wojskową, tylko opisem stanu rzeczy na podstawie nieformalnych kontaktów autora z uczestnikami zdarzeń na różnych szczeblach. Niestety nie sprawdziło się to, o czym pisałem niedawno … Czytaj dalej Igor Girkin: Lokalne, stwarzające zagrożenie, sukcesy sił ukraińskich. Prawdziwa sytuacja na froncie 6-7 września 2022 i jej przyczyny.
Czy to W. Miedwiedczuk sprowokował W. Putina do przeprowadzenia SWO w takiej katastrofalnej postaci? W. Grubnik o dywersyjnych działaniach Miedwiedczuka. D. Gordon o okradaniu i oszukiwaniu Putina przez Miedwiedczuka.
Wszystko wskazuje na to, że wszystkie komórki wywiadowczo-analityczne albo okłamywały prezydenta W. W. Putina w sprawie sytuacji na Ukrainie, albo Putin odrzucił ich informacje jako niewiarygodne, uznając za prawdziwe informacje z innego źródła. Tym źródłem miałby być - w tym scenariuszu - pan Wiktor Miedwiedczuk, przyjaciel Putina na tyle bliski, że prezydent FR został nawet ojcem chrzestnym dziecka Miedwiedczuka. Po prostu rodzina. Jeśli prezydent ignorował raporty wywiadu i upoważnionych instytucji, kierując się przy podejmowaniu decyzji o wkroczeniu na terytorium innego państwa informacjami od jednej zaprzyjaźnionej osoby - to jest to podstawa do postępowania karnego i usunięcia z urzędu. Jeśli natomiast opowieści "członka rodziny" i dane wywiadowcze i raporty analityków pokrywały się ze sobą - mamy do czynienia albo z wszechogarniającym spiskiem, albo - ze wszechogarniającą niekompetencją i nieodpowiedzialnością, kompletnym rozkładem instytucji państwowych. Co kto woli. Na pewno nie mamy do czynienia z prawidłowo funkcjonującymi organami i instytucjami ani z prawidłowymi pod względem formalno-prawnym, regulaminowym / służbowym, procesami podejmowania decyzji. O czym świadczy, że nikt nie podał się do dymisji po 24.02.2022?
Andriej Morozow: Najnowsze sukcesy – i czym one grożą. Troszkę prognoz na jutro, jesień i zimę …
Andriej Morozow z typowym pesymizmem komentuje krwawy koniec dwóch najnowszych nieudanych przedsięwzięć armii ukraińskiej. Polskie media od kilku dni trąbią o wielkiej ofensywie ukraińskiej na Chersoń, ale milczą o ściśle tajnej "operacji specjalnej" ukraińskich jednostek komandosów, które próbowały zdobyć Zaporoską EA podczas wizyty "międzynarodowych inspektorów energii atomowej". O pierwszym trąbić już nie ma po co … Czytaj dalej Andriej Morozow: Najnowsze sukcesy – i czym one grożą. Troszkę prognoz na jutro, jesień i zimę …
Igor Girkin: W jaki sposób prezydent W. Putin przeszkadza ministrowi S. Szojgu w pokonaniu Ukrainy?
Na podstawie powyższego można stwierdzić, że rosyjskiemu dowództwu nie tylko nie udało się pokonać AFU, ale nawet całkowite wyparcie sił wroga z terytorium DNR zostało zdegradowane do kategorii "mrzonek". Jasne jest, że nowe próby ofensywne będą podejmowane i mogą nawet doprowadzić do nowych sukcesów taktycznych, ale - w sumie - na froncie panuje równowaga. A "szala wagi" po stronie AFU teraz bardzo powoli, ale nieustępliwie przeważa nad stroną rosyjską. Obie strony mają problemy z uzupełnianiem oddziałów i ich rosnącą demotywacją, ale przy ogólnej przewadze liczebnej AFU, problem ten jest dla nich mniej krytyczny niż dla Sił Zbrojnych RF. Inna sprawa, że Federacja Rosyjska rzeczywiście jeszcze nie zdecydowała się na walkę pełnymi siłami i nawet nie próbowała przeprowadzić ograniczonych działań mobilizacyjnych na froncie i tyłach, co (teoretycznie, a na pewno nie w jednej chwili) może ostro przechylić szalę na naszą korzyść.
Andriej Morozow: Pół roku Specjalnej Operacji Wojskowej i …?
Realia są jednak takie, że wiosną Federacja Rosyjska zniszczyła wszystkie swoje siły, którymi można było prowadzić duże operacje okrążające. Jeśli nie będzie operacji okrążania, nie będzie decydującego przełomu w walkach. Już o tym pisałem [PL] [RU]. Przeciwnik będzie się powoli wycofywał w miejscach, gdzie będzie naciskany artylerią dość potężnie, ale jednocześnie będzie się cofał na przygotowane pozycje zajmowane przez przesunięte rezerwy. "Przemielenie" w ten sposób Ukraińców z ich tanią piechotą bez posiadania wystarczającej ilości własnej normalnej piechoty może trwać bardzo długo i bez większych sukcesów.
Andriej Sawjeljew: Instytucje i osoby, które okłamywały Putina o sytuacji na Ukrainie. Czy kremlowskim elitom uda się oszukać naród ucieczką w antyzachodnią narrację?
Autor zwraca uwagę na ostateczne odrzucenie przez "zachód" obecnego kierownictwa FR i jego najbliższej biznesowej klienteli (albo nie klienteli tylko - tej części oligarchii FR, która zawłaszczyła dla siebie Kreml i państwo, odrzucając zwierzchnictwo "uważajemych zapadnych partniorów"). Konflikt będzie trwał dotąd, dokąd zachodowi nie uda się doprowadzić do "kolorowej rewolucji" lub zamachu stanu w FR, który osadzi u władzy ekipę marionetek "zachodu". Otoczenie Putina wydaje się grać na przeczekanie i unikać jakichkolwiek większych ruchów, stabilizować sytuację na Ukrainie i w kraju, z nadzieją, że zmęczone społeczeństwa FR i Ukrainy w końcu zażądają jakiego bądź pokoju - byle pokoju. Nie wiadomo, czy szczegóły tego pokoju nie są już gdzieś za kulisami przyklepane.
Igor Girkin: działania najwyższego dowództwa i władz państwowych FR od 24.02.2022 są absolutnie historycznie bezprecedensowe
Rozumiem, że wojna będzie długa i "jeszcze nie wieczór" [idiom, "to jeszcze nie koniec gry"], ale mój stan oburzenia i złości zmienił się już w "ciche zdumienie"... Gdybyśmy zostali zaatakowani niespodziewanie lub wróg przygotowywał się do wojny przez 8 lat w największej tajemnicy.... ale nie! - Wróg przygotowywał się do wojny jawnie i otwarcie, a inicjatywa "przecięcia węzła gordyjskiego" należała do nas. Załóżmy, że w pierwszych kilku etapach wysokie kierownictwo wojskowo-polityczne wykazało się rzadkim kretynizmem (zdarzyło się to nie raz w naszej historii), ale żeby ot tak - raz za razem, a ponadto potwierdzając, że "tak było zaplanowane i nie dałoby się wymyślić niczego lepszego"?
