Dla osoby odrobinę myślącej zarówno moment wysadzenia wskazuje na ukraińskie sprawstwo, jak i wskazują na to skutki tego zdarzenia, dotykające głównie infrastruktury i ludności pod kontrolą Federacji Rosyjskiej. Szokować może jedynie rozmach działania - "amerykańska" szkoła wojenna nie uznaje żadnych granic etycznych w działaniach wojennych na terytorium gojów (czy to Niemcy, Japonia, Korea, Wietnam, Irak czy dowolne inne miejsce na świecie nieszczęśliwe na tyle, by rządząca USA globalna etniczna oligarchia kapitałowa zdecydowała się je zniszczyć przy użyciu wojny). Dlaczego sprawstwo "amerykańsko"-ukraińskie jest bezdyskusyjne?
Kategoria: Wyróżnione
O Bolesławie Tejkowskim – ostatnim charyzmatycznym przywódcy narodu polskiego – w rocznicę śmierci
W naszej koszernej rzeczywistości "kapitalistyczno-demokratycznej" nie tyle wygrywają wybory, co w ogóle istnieją w zbiorowej świadomości tylko te figury, które zostaną wypromowane przez media. Kto kontroluje media, ten kreuje polityków. A kto kontroluje te media? Dość popatrzeć na cudowną jednolitość przekazu odnośnie wojny rosyjsko-ukraińskiej, by wyciągnąć odpowiednie wnioski. Wydawanie gazet i książek traci sens, jeśli OKUPANT kontroluje sieci dystrybucji. Narodowi polskiemu skutecznie zagrodzono drogę do wymiany kompradorskiej klasy politycznej III RP na własną, narodową.
Igor Girkin i KRP: 39 pytań „Klubu Rozsierdzonych Patriotów” do władz i służb porządkowych
Pocztówki z Donbasu: Smutne… – czym zakończą się wiosną i latem 2023 roku zimowe „mięsne szturmy” – analiza strategiczna Andrieja Morozowa „Murza”
W ogóle słowo "szturm" stało się rozgrzeszeniem dla wszelkiego kure*twa [Ś.:блядство]. Braku normalnego rozpoznania, szkolenia, treningu kadr, wszelkich strat, w tym strat w sprzęcie. Kontynuacja "mięsnych szturmów" [Ś.:мясных штурмов - żart językowy, przekręcono "szturm lokalny - местный штурм w "mięsny", czyli "związany z koszmarnymi stratami nacierających"] na pozycje wroga na ogromnym froncie przez słabo wyszkolone oddziały w sytuacji dotkliwego braku amunicji artyleryjskiej, w imię zajęcia Artiomowska jest przestępstwem, z którego konsekwencjami będziemy musieli się wkrótce zmierzyć [Ś.:zwracam uwagę na złamanie przez "dowództwo" "rosyjskie" elementarnej zasady prowadzenia działań ofensywnych - "zasady koncentracji sił" - mówi ona, że natarcia prowadzi się nie na całym froncie, a na jego perspektywicznych odcinkach, koncentrując tam miażdżącą przewagę, co pozwala stłumić obronę, zminimalizować własne straty w natarciu i wprowadzić w wyłom znaczące siły, wychodząc na tyły wroga i zmuszając go albo do porzucenia pozycji zagrożonych okrążeniem, albo nawet - własnych okrążonych oddziałów; atak na całej długości frontu jest nonsensem z definicji - prowadzi do wypalenia rezerw bez żadnych korzyści]. Zostaniemy z nimi skonfrontowani, gdy WSU/AFU wprowadzi do walki swoje wyszkolone jednostki, zdolne do działania na zupełnie innym poziomie szybkości i jakości podejmowania decyzji niż nasze. Świeże rezerwy, zdolne do szybkiego przełamania obrony i posunięcia się dalej w wyłom, omijając i okrążając nasze jednostki. Robiąc to szybko, zachowując niezawodną zamkniętą łączność i odpowiednie do niej dowodzenie w czasie rzeczywistym.
Igor Girkin („Igor Striełkow”) – 12 postulatów, których wypełnienie da nam gwarancję, że wojna zostanie przez Federację Rosyjską przegrana.
(...) Wreszcie, co nie mniej ważne, pozostaje kwestia zaopatrzenia, dostaw i zarządzania wojskami. O tym, jak zapobiegać sukcesom, już mówiliśmy. Ale nie uda nam się szybko ruszyć sprawy przez samo bierne "nieosiąganie zwycięstw". Potrzebujemy nowych głośnych, upokarzających porażek. W zasadzie nasze sprawdzone kadry wojskowe są w stanie same sprostać temu zadaniu (i to robią!). Stopień nieudolności Ministerstwa Obrony jest już oczywisty dla wszystkich, którzy w ten czy inny sposób zostali przez nie poszkodowani (a jest to prawie każdy, kto naprawdę walczy lub pomaga na froncie). Ale to nie wystarczy! Zaopatrzenie wojsk nie powinno się poprawić, a wręcz przeciwnie! Wysiłki ochotników (choć pokrywają one tylko znikomy ułamek rzeczywistych potrzeb - najwyżej 2-3%) - powinny być sabotowane na wszelkie sposoby. Ale najważniejsze jest poniesienie wiosną i latem tak bardzo pożądanej (i starannie przygotowanej przez nas) klęski na froncie zaporoskim. (...)
Andriej Morozow: Noworosja, „Euromajdan” i scenariusz rozwoju sytuacji po 2013 r. Kontekst demograficzny. [tekst po uzupełnieniach i poprawkach]
Andriej Morozow: Ukraina – język, gospodarka i droga do wojny
Andriej Morozow: Mobilizacja – nawet ja nie przewidziałem tego …; Herman Sadulajew: Bataliony proszą o COKOLWIEK
Te teksty są po prostu kolejnym potwierdzeniem "niedostatków" zaopatrzeniowo-organizacyjnych, dotykających zarówno armii zawodowej, jak i oddziałów ochotniczych (w tym BARSów - półcywilnej rezerwy armijnej, która nagle stała się formacją ... pierwszej linii), jak i rosyjskich "mobików". Nie trzeba dodawać, że skandaliczny nawet na tym tle poziom zaopatrzenia i wyposażenia "mobików" ŁDRL jest już wręcz legendarny. W zasadzie pisałem o tym już od dawna, będąc w polskojęzycznym internecie pionierem tematyki: 04.06.2022 Pocztówki z Donbasu: Andriej Morozow „Murz” zwraca uwagę na „niedociągnięcia” „taktyczne” i organizacyjne, których skutki dla morale w przedłużającej się wojnie mogą być katastrofalne. 22.07.2022 Andriej Morozow: Zbliża się Verdun XXI w. O błędnych decyzjach na szczeblu strategicznym i ich przyszłych krwawych dla Rosjan skutkach. 29.09.2022 Igor Girkin: Mobilizacja w FR: niekompetencja i SABOTAŻ administracji, ogólny chaos. Roman Doniecki: cena dezercji jest znana, to kolejna Bucza i kolejne Izjum [kolejne banderowskie masowe mordy prorosyjskich cywilów].
Pocztówki z Donbasu: Andriej Morozow „Murz” – Moje siedem lat wobec waszych siedmiu dni
Leniuszki, przeczytajcie minimum fragmenty wyróżnione na czerwono ... Publikuję zaległe tłumaczenie tekstu A. Morozowa. W artykule opisuje on swoje stanowisko wobec prehistorycznego już zdarzenia - "przegrupowania" sił zbrojnych FR z obwodu charkowskiego, dzięki czemu Ukraińcy wymordowali wszystkich mieszkańców, których podejrzewali o sympatyzowanie z Rosją, po czym zaczęli trąbić na cały świat o tym, że zabici … Czytaj dalej Pocztówki z Donbasu: Andriej Morozow „Murz” – Moje siedem lat wobec waszych siedmiu dni
Jak Pieski [Пески] zdobyto pięć razy pięć dni pod rząd i co z tego wynika
Przedstawianie wyzwolenia niewielkiej osady, silnie ufortyfikowanej przez SZU[ВСУ: Siły zbrojne Ukrainy], w której przed rozpoczęciem działań wojennych mieszkało zaledwie 2160 osób, po ponad PIĘCIU miesiącach zaciętych walk o nią, jako dużego sukcesu, godnego wzmianki w odprawie Sztabu Generalnego, jest wyraźnym dowodem na poważne problemy z SWO i jej przejściem od operacji specjalnej do wojny pozycyjnej w stylu 1916 roku pod Verdun. A taka wojna pozycyjna nie skończy się dla nas dobrze. Na Ukrainie jest 28 tysięcy 161 wiejskich osad podobnych do Piesk i jeśli wyzwolenie każdej z nich zajmie pięć miesięcy, to taka wojna pozycyjna potrwa kilka wieków. Tym bardziej, że w ciągu tych pięciu miesięcy nie powstał ani JEDEN kocioł dla SZU, a SZU zostały po prostu wyciśnięte przez frontalne ataki.
