Igor Girkin: Mordy banderowców na cywilach w Izjum. Ostrzał ukraińskich elektrociepłowni. Armia Ukrainy uderza na południowym wschodzie frontu, brak odwodów rosyjskich. Analiza przyczyn klęski.

Poniżej tłumaczenie najnowszych informacji o rozwoju sytuacji na froncie w dniach 11-12 września 2022, autorstwa I. Girkina i jego „gości” (osób cytowanych) [poprzednie części: 6-7 września 2022, 7-8 września 2022, 9-10 września 2022].

Wiem, że wielu to, co napiszę poniżej nie spodoba się, ale nie ma sensu się łudzić ani oszukiwać innych (to zostawiam polskojęzycznym „blogerom antysystemowym” karmiącym Was propagandowymi kłamstwami z mediów FR i sieci agentury FR ds. wojny informacyjnej). Cały front się sypie i nie widać szans na powstrzymanie tego procesu, bo wszędzie poza Chersoniem – był od dawna „podpierany zapałkami”. Widać totalny brak odwodów i totalny niedobór wojsk na linii frontu. Razem oznacza to klęskę. Po pół roku wojny Rosja nie ma odwodów … pół roku temu bym nie wierzył, że to możliwe. Nawet ogłoszenie jutro mobilizacji w FR niczego już nie zmieni na tym etapie kampanii. Putin przespał 22 lata pokoju i pół roku wojny – zniszczył własną armię, własny przemysł i własną bazę społeczną, zostało mu tylko zaplecze oligarchów i skorumpowanego aparatu administracyjno – jedinorosijnego. Co ci ludzie są warci jako sojusznicy? Nic. Już jest dla niego za późno, by cokolwiek naprawić. Tymczasem zapraszam do lektury tekstu o planach „zachodu” względem FR przetłumaczonego przeze mnie pod koniec MAJA 2022, tam są rozważania człowieka „ze środka” i z większym zrozumieniem wewnętrznych niuansów FR niż u „naszych”; ze swojej strony dodam, że zbrojna agresja zachodu na Białoruś, wieszczona przez niektórych, nie nastąpi, nawet ze strony Ukrainy. Łukaszenka po prostu skapituluje po upadku FR (instalacji na Kremlu marionetek zachodu po nowej kolorowej rewolucji), chyba, że uda mu się „gambit życia” i przejmie stery po żydomafii Putina, a szanse na to ma niezerowe – jeśli zapytać Rosjanina o uczciwego przywódcę i dobrego gospodarza NIE odpowie „Putin”, tylko z automatu – „Łukaszenka” – czym bliżej granicy z Białorusią, tym bliżej 100% takich odpowiedzi. I nie ma się co łudzić – Putin jest już kompletnym bankrutem politycznym, którego wkrótce albo odsuną albo zabiją sami Żydzi z jego otoczenia – wtedy, kiedy nastroje społeczne pozwolą im przeprowadzić zmianę władzy w taki sposób, by Rosjanie ich samych nie pozabijali. Mamy tu analogię z Rewolucją Lutową 1917 (która była przewrotem pałacowym ówczesnej oligarchii), tylko żydo-oligarchia tym razem chce uniknąć ludowej Rewolucji Październikowej, a sukces przekazania władzy Nawalnemu, Miedwiediewowi czy Szojgu jest wątpliwy, więc chwilowo Putin jeszcze żyje – w „pożyczonym czasie”. Tak więc radzę zapoznać się z tekstem Niesmijana.

Lista ważniejszych wpisów przetłumaczonych poniżej:

  1. A. Morozow: Rozpoczęła się bitwa o chatkę leśnika.
  2. I. Girkin: Podsumowanie na noc z 10 na 11 września.
  3. I. Girkin: Atak FR na elektrociepłownie
  4. A. Morozow: Strzał w stopę
  5. „Ramsay”: Masakra dokonana przez banderowców z AFU w Izjum?
  6. I. Girkin: Zwięzłe podsumowanie klęski [1]
  7. I. Girkin: Zwięzłe podsumowanie klęski [2]
  8. A. Morozow: AFU sforsowało Siewierski Doniec pod Biełogorowką

Z ostatniej chwili: Igor Girkin poleca materiał wideo (rosyjskojęzyczny) usunięty już z VK przez rosyjską cenzurę, gdzie Lew Wierszynin omawia z Maksimem Kałasznikowem katastrofę militarną – „od fundamentów po strych”.
Л.Вершинин: профнепригодность или измена?
12.09.2022 На связи с Максимом Калашниковым – Лев Вершинин. О последствиях отхода войск РФ из Харьковской области. И отчетливой угрозе катастрофы [jewtube].


Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)

Rozpoczęła się bitwa o chatkę leśnika.

DO WGLĄDU

„Murz” (a jemu można zaufać) relacjonuje sytuację pod Limanem
_______________

Andriej Morozov („Murz”): Nadszedł czas na kulminację bitwy. Rozpoczęła się bitwa o chatkę leśnika.

Mężczyźnie udało się nawiązać kontakt z terenu Krasnego Limanu.

BARS i piechota Ługańska bronią leśnej chaty pod Limanem. Rosyjskie Siły Zbrojne w tym konkretnym obszarze … przeprowadziły zorganizowany odwrót, brak informacji o innych sąsiednich obszarach.

Dodam trochę od siebie.

Gdyby nie było idiotycznych ograniczeń celnych pomiędzy republikami a Federacją Rosyjską, a możliwe było szybkie wysyłanie całego sprzętu przez firmy transportowe, bez opóźnień i afer w urzędach celnych, to te właśnie BARSY stawiałyby teraz czoło trudnej sytuacji z o wiele większymi możliwościami zapewnienia sobie łączności i z innymi przydatnymi urządzeniami.

A gdyby rosyjskie służby celne nie zatrzymywały [Ś.: do kontroli czy też w celu obstrukcji – od dawna są skargi na jawny sabotaż służb celnych FR w zakresie importu sprzętu łączności i zwiadowczych dronów] przesyłek sprzętu radiowego z Chin, sytuacja byłaby jeszcze lepsza.

A z powodu ustalonej procedury przewożenia wszystkiego „podejrzanego” wiele z tego, co zostało dla nich [BARSów] zakupione, nie opuściło jeszcze Moskwy. [Ś.: БАРС: Боевой Армейский Резерв Страны – Bojowa Armijna Rezerwa Państwowa].

460.2K wyświetleń
2022.09.10 13:53:44


Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)
W związku z błyskotliwą (wyraźnie w ramach planu, a nawet wyprzedzającą harmonogram) operacją przekazania miast Izjum, Balakleja i Kupjańsk szanowanym partnerom ukraińskim, terytorium kontrolowane przez cywilno-wojskową administrację obwodu charkowskiego Ukrainy znacznie się skurczyło. W ramach wzmocnienia WGA [ВГА Военно-гражданская администрация: administracja cywilno-wojskowa] i owocnego wykorzystania uwolnionych kadr organów państwowych, FSB i policji proponuję przekazanie części (nie mniej niż trzech powiatów granicznych) obwodu biełgorodzkiego do obwodu charkowskiego Ukrainy. Dla mieszkańców w zasadzie nie ma różnicy… przecież będziemy mogli z czystym sumieniem powiedzieć, że na terytorium Federacji Rosyjskiej nie ma żadnych operacji wojskowych. Proszę uznać moją propozycję za patriotyczną inicjatywę i mój szczery wkład w wewnątrzukraińskie rozliczenie

810.7K wyświetleń
2022.09.10 15:40:14


Podsumowanie na noc z 10 na 11 września.

Front Charkowski.
Wczoraj, począwszy od popołudnia i przez całą noc, miało miejsce pospieszne wycofanie naszych wojsk z przyczółka na zachodnim brzegu Siewierskiego Dońca [Северского Донца] na południe od Izjum [Изюм]. Nasz odwrót był osłaniany przez oddziały opóźniające [tylną straż] Sił Zbrojnych DNR i rosyjskie jednostki ochotnicze, które wspierane artylerią ciężko walczyły w operacyjnym okrążeniu pod Suligowką i Brażkowką [Сулиговка, Бражковка] oraz o dominujące wzgórze na południe od Małej Kamyszewachy [Малой Камышеваха].
Według stanu na wieczór i noc – północna część Izjum była zajęta przez wroga, południowa przez Siły Zbrojne RF.
Wróg nie zdołał odciąć głównych sił naszego zgrupowania (poza pojedynczymi jednostkami). Nowa linia frontu powstanie prawdopodobnie wzdłuż linii rzeki Oskoł i zbiornika Oskoł.
Ataki nieprzyjaciela z zajętego przyczółka pod Starym Karawanem [Старый Караван] na Liman [Лиман] zakończyły się niepowodzeniem.
Nie mam informacji o północnym sektorze frontu.

Na froncie chersońskim trwały lokalne walki i wymiana uderzeń artyleryjskich.

Donieck przez cały dzień poddawany był ciężkiemu ostrzałowi artyleryjskiemu „po powierzchni” [Ś.: nie w cele wojskowe tylko „dywanowo”, „w kwadraty”]. Na froncie donieckim twierdzi się o postępach taktycznych w rejonie dworca kolejowego i dzielnicy Majorsk [Майорск] (obrzeża Gorłowki [Горловки]), ale nie otrzymałem jeszcze potwierdzenia w tej sprawie.
718.8K views
2022.09.11 06:27:33


Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)
Według najnowszych doniesień, wycofanie ugrupowania z obszaru na południe od Izjum zakończyło się sukcesem. Oddziały tyłowe, które powstrzymywały wroga, również zdołały się wycofać (w sposób zorganizowany, mimo strat).
Front na rzece Oskoł [Оскол] [Ś.: nie na długo … czytajcie dalej …].
Nie ma zagrożenia dla Limania [Лимана ].
1.0M wyświetleń
2022.09.11 09:38:46


Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)
Wzbiera fala doniesień o koncentracji sił wroga na kierunku ugledarskim [Угледар]. (Ja też je dostaję, nie tylko z internetu).
Z tego co wiem z relacji z pierwszej ręki na tamtym sektorze obraz nie różni się wiele od tego, który był w okolicach Balaklei tydzień temu. Nie mogę podać żadnych szczegółów, przekazałem je, komu było trzeba.
Z punktu widzenia przeciwnika uderzenie w tym kierunku jest całkiem logiczne – dopóki dowództwo Sił Zbrojnych RF nie zdążyło przerzucić tam swoich rezerw z opuszczonego rejonu Charkowa. A zapowiada się znakomicie – z przebiciem na wybrzeże Morza Azowskiego i bezpośrednio do Wołnowachy i Mariupola [Волноваха, Мариуполь]. Przy odrobinie szczęścia front mógłby się załamać w dokładnie taki sam sposób jak pod Izjum.
A przy okazji, wcale nie wyklucza się uderzeń na innych odcinkach frontu zaporoskiego w rejonie Połogi – Gulajpole [Пологи – Гуляй-Поле].

Nie mam informacji na temat powielanych w internecie informacji o opuszczeniu Wołczańska i Kozaczej Łopani [Волчанс, Казачьия Лопань] przez Siły Zbrojne RF.
786.2K odsłon
2022.09.11 12:30:16


12 września



Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)
Skopiowane od: Prometeusz z Ługańska
Pierwszy zastępca przewodniczącego Rady Federacji, Andrzej Turczak.
5 lipca, Kupiańsk.
„Rosja jest tu na zawsze”. [Ś.: wideo, do obejrzenia na kanale telegramu, nie mam czasu pobierać i wgrywać]
535.1K views.
2022.09.12 06:17:01


Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)
Tylko dla pamięci. Tak bardzo lubię „Jedną Rosję”, że nigdy nie przepuszczam okazji, by okazać podziw dla sposobu, w jaki spełnia ona swoje obietnice wobec ludzi (w tym przypadku mieszkańców byłej Ukrainy).
568.5K views.
2022.09.12 06:18:25


Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)

Atak FR na elektrociepłownie

DLA ZAPOZNANIA Z OPINIĄ

Mój komentarz:
Uderzenia w infrastrukturę krytyczną na Ukrainie powinny być prowadzone od pierwszego dnia operacji. Wtedy, być może, odniósłby nieco większy sukces niż w rzeczywistości… (Choć, jak wiadomo, wszystkie cele SWO w obwodach kijowskim, sumskim, czernihowskim, a teraz charkowskim zostały osiągnięte w takim stopniu, że dalsze utrzymywanie tam Sił Zbrojnych RF uznano za niecelowe).
Niemniej jednak nie mogę się zgodzić z szanownym Andriejem Morozowem, że te uderzenia są teraz niecelowe, ponieważ doprowadzą do odwetowych uderzeń przeciwnika w odpowiednie obiekty w ŁDRL.
Nie ma wątpliwości, że dojdzie do uderzeń ze strony ukraińskich sił zbrojnych. I to nie tylko na ŁDRL, ale także na obiektay w obwodach Biełgorodzkim, Briańskim i Kurskim (i wszędzie indziej – gdzie dotrą nowo dostarczone „HIMARSy” o zasięgu 300 km).

Ale te uderzenia i tak by się odbyły. Nie teraz, ale w październiku-listopadzie lub zimą. I, paradoksalnie, im wcześniej będą, tym lepiej. Bo one, miejmy nadzieję, uświadomią kremlowskim mieszkańcom Planety Różowych Kucyków [Планеты Розовых Пони], że ta wojna jest wojną totalną i trzeba ją wygrać bez złudzeń co do możliwości „pojednania równorzędnych stron”.

I – tak – uderzenia w elektrociepłownie są bardzo pomocne dla osiągnięcia zwycięstwa w tej wojnie. Nie powinniśmy jednak poprzestać na obiektach na lewym brzegu [Dniepru]. Kijów i „zachodniaków” należy „gasić” nie mniej, ale bardziej bezwzględnie.

____________________________

Strzał w stopę

Andriej Morozov „Murz”: „Potrafią ci ludzie strzelić sobie w stopę, oj potrafią. Brawo.”

Rosyjskie kierownictwo wojskowe nigdy nie przegapi okazji, by wyrwać dla siebie haniebną porażkę z paszczy podstępnego zwycięstwa, i oczywiście nigdy nie przegapi okazji, by haniebną porażkę zamienić w ostateczną katastrofę.

Wobec zbliżającej się ofensywy wroga pod Ugledarem [Угледар], rosyjskie siły zbrojne postanowiły bez przygotowania uderzyć w ukraińską sieć energetyczną w odwecie za hańbę pod Charkowem. „Bez jakiego przygotowania?” – pytasz. A bez tego najbardziej oczywistego. Bez przygotowania do natychmiastowych działań odwetowych przeciwnika, które w tej sytuacji będą bezwzględnie usprawiedliwione i dlatego najprawdopodobniej zostaną natychmiast przeprowadzone.

Myślę, że wszyscy już się domyślili, co mam na myśli. Byłoby całkiem naturalne, zwłaszcza w kontekście nadchodzącego uderzenia na Ugledar, gdyby kolejny strumień „Toczek-U” AFU i „HIMARSów” poleciał na „obiekty infrastruktury energetycznej” w Donbasie i przyległych regionach Federacji Rosyjskiej. A wszelka łączność i zasilanie, nie zapewnione przez autonomiczne źródła zasilania (akumulatory i generatory benzynowe) natychmiast upadną. Czyli większość kontroli zgrupowania Sił Zbrojnych RF w Donbasie. Działać będzie tylko to, co przygotowali zawczasu „marudy i defetyści” z niedbale wypełnionymi wpisami dziennikami sprawozdań.

Ogólnie rzecz biorąc,to nie pozostały tu żadne inne cele, których uderzenie taką bronią [Ś.: HIMARS, „Toczka-U”] miałoby większy sens z militarnego punktu widzenia.

555.3K views
2022.09.12 10:21:40


Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)

Masakra dokonana przez AFU w Izjum?

Skopiowane od Ramsay
Rozmawiałem z kobietą z Izjum. Jej siostra została w mieście opanowanym przez AFU. Jej [siostry] mąż jest sparaliżowany. Jej relacja przeraża! Po wkroczeniu ukraińskich sił zbrojnych rozpętało się całe piekło. Totalne rewizje, straszne grabieże i morderstwa. Pojawili się „ludzie z zachodu [Ukrainy]”. Otwarcie mówili, że wszyscy tu jesteście dla nas Moskalami i „watą” [вата: „wata” – pejoratywnie o Rosjanach, obelga pochodzi od waciaków Armii Czerwonej] . Nie będzie dla was litości. Od trzech miesięcy żyjecie z ruskimi dusza przy duszy, to znaczy, że jesteście wszyscy zdrajcami, i teraz jesteście nikim! Grabią wszystko, co im się spodoba – telewizory, smartfony, sprzęt AGD, jedzenie. Wiele osób zostało aresztowane i wywiezione. Kilka osób zostało po prostu zastrzelone na miejscu, tych, które próbowały powstrzymać grabież. Powiedzieli, że każdy, kto będzie próbował płacić w sklepach rublami, zostanie natychmiast postawiony pod ścianą. Na pytanie, gdzie mogą zdobyć hrywny, odpowiadano: „Ssij to, to teraz twoja główna praca! Wyszli „czujni” – ci, którzy siedzieli i czekali na ich przyjście. Teraz bezczelnie wyrównują rachunki z tymi, z którymi mieli zatargi. Po prostu oskarżają ich o współpracę z Rosjanami i ci oskarżeni sostają wywiezieni. Najprawdopodobniej do odstrzału. Miasto jest po prostu sparaliżowane z przerażenia. Teraz jesteśmy nikim! Płacz.

443.3K views
2022.09.12 11:03:16


Katastrofa i klęska wojsk FR w obwodzie charkowskim

Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)

Zwięzłe podsumowanie klęski [1]

Rosyjskie Siły Zbrojne poniosły poważną porażkę podczas szybkiej operacji AFU na południu obwodu charkowskiego, porzucając praktycznie wszystkie zajęte wcześniej we wspomnianym rejonie terytoria. Z walką lub bez niej poddano wszystkie miasta i duże osady, z których wiele zostało zajętych przez siły zbrojne FR jeszcze pod koniec lutego, w pierwszych dniach tzw. SWO.

Poddano miasta Izjum, Bałakleja, Kupiańsk, Wołczańsk i Kozaczyna Łopań [Изюм, Балаклея, Купянск, Волчанск, Казачья Лопань]. Wojska rosyjskie wycofały się na granice Federacji Rosyjskiej i ŁRL. W trakcie walki i odwrotu Siły Zbrojne RF i Siły Zbrojne ŁRL poniosły dotkliwe straty w personelu oraz (zwłaszcza) w sprzęcie i amunicji.

Przy tym udało się uniknąć, zarysowującego się w trzecim dniu operacji, okrążenia największego zgrupowania Sił Zbrojnych RF w tym rejonie – 1 Armii Pancernej, która zajmowała przyczółek na zachodnim brzegu rzeki Siewierski Doniec na południe od Izjum (i szachowała aglomerację Sławiańsk-Kramatorsk). Jednocześnie wróg był całkiem zdolny do osiągnięcia tego sukcesu, ale – z niezrozumiałych dla mnie jeszcze powodów – nie zdołał tego zrobić. Po części dlatego, że mimo zaciekłych ataków na przyczółek ze strony aglomeracji słowińsko-kramatorskiej, AFU nie była w stanie przebić się przez jednostki straży tylnej, a nawet te jednostki (choć poniosły ciężkie straty) były w stanie wycofać się w sposób uporządkowany z okrążenia.
Jednocześnie – najwyraźniej – nieprzyjaciel nie rozpoznał w porę ogólnego odwrotu się naszych wojsk z Izjum i nie miał czasu na wysłanie z północy dużych sił w celu całkowitego zdobycia miasta. W momencie, gdy rozpoczęło się wycofywanie wojsk z przyczółka, do północnej części Izyum weszły jedynie grupy czołowe AFU na lekkim sprzęcie, które nie miały wystarczających sił do całkowitego zdobycia miasta.
Tak więc, mimo ciężkiej, a nawet (w moim osobistym odczuciu) uwłaczającej porażki, większość personelu i prawie wszystkie jednostki wojskowe z południowej części nieudanego kotła Izjum zostały wycofane ale nie rozbite. Powinno to umożliwić wzmocnienie frontów donieckiego i zaporoskiego, na które wróg obecnie pospiesznie przesuwa swoje siły uderzeniowe.

Na wschodnim kierunku ofensywy – pod Kupiańskiem [Купянск], gdzie, jak się wydaje, nieprzyjaciel skierował główne uderzenie – przeciwnie, pochopne i źle przygotowane próby utrzymania Kupiańska i stworzenia tam pełnowartościowej linii obronnej wzdłuż rzeki Oskol spowodowały ciężkie straty przerzuconych jednostek i pogłębiły klęskę, zmuszając naszych dowódców do podjęcia decyzji o porzuceniu Kupiańska i dalszym odwrocie ku granicy. To niepowodzenie i brak wystarczających rezerw stały się podstawą decyzji o zaniechaniu obrony Wołczańska i całkowitym wycofaniu się do linii granicy państwowej Rosji i wzdłuż granicy LNR na terenie obwodu charkowskiego.
Nie potrafię ocenić, czy ta decyzja odpowiadała konieczności, bo z jednej strony znam w przybliżeniu wywołujący depresję stan linii obronnych Sił Zbrojnych RF i Rosgwardii na tym kierunku (zwłaszcza pod względem nieukompletowania personelem, ogólnej liczby i dostępności ciężkiego sprzętu), a z drugiej strony nie da się wzmocnić pozycji wycofując się zasadniczo na linię graniczną, a kalkulacja, że szanowani ukraińscy partnerzy bezwzględnie powstrzymają się od inwazji na terytorium Rosji, wydaje mi się iluzoryczna. (Niemniej AFU od początku nie ścigała na naszym terytorium wycofujących się wojsk rosyjskich).

Nie mogę ręczyć za swoje wnioski – ale czysto moim zdaniem – u podstaw klęski Sił Zbrojnych RF na kierunku charkowskim leżały zarówno czynniki obiektywne, jak i subiektywne.
Najistotniejszym obiektywnym jest dotkliwy brak jednostek i formacji do solidnego pokrycia całego frontu utworzonego pod koniec marca (po tzw. deeskalacji), a także niedobór kadr w dostępnych formacjach, jednostkach i dywizjach [jednostki szkieletowe, z etatem zapełnionym koło 50-70%]. Prędzej czy później, zamiast pełnoprawnej Armii Czynnej, nasza „przykrótka kołderka” (w której „łaty” w postaci w pełni i częściowo gotowych do walki jednostek i formacji były wrzucane i wyrzucane, tam gdzie były zagrożenia) z pewnością pęknie z hukiem. Co stało się na froncie charkowskim (i bardzo prawdopodobnie nastąpi również na innych frontach). [tak, front był „podpierany zapałkami” i posypał się przy pierwszym kopniaku, gdy tylko Ukraińcy zorientowali się, jaką farsą są trzymające front „siły zbrojne”]
571.9K views
2022.09.12 12:27:36


Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)

Zwięzłe podsumowanie klęski [2]

Główna subiektywna przyczyna (jeżeli nie podejrzewać banalnej zdrady na poziomie Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych) – najprawdopodobniej leży w tym, że z jakiegoś powodu nasi „wielcy generałowie” byli pobożnie przekonani, że wróg będzie czekał posłusznie – gdzie i kiedy oni zdecydują się zadać kolejne uderzenie, albo – w ramach przysługi – gdzie będzie gotowy do skutecznej obrony. Czyli – od przeciwnika oczekiwano jedynie pasywnej obrony (maksymalnie – działań taktycznych) na większości odcinków frontu i – co najwyżej – „jednej dużej ofensywy na jednym froncie”. Takiej, jaką w drugiej połowie sierpnia była ofensywa na froncie chersońskim (gdzie wróg faktycznie zaangażował nie mniejsze siły niż na froncie charkowskim, ale gdzie my mieliśmy znacznie większe siły).
Jednak – „jak zawsze, nieoczekiwanie przyszła zima” … To znaczy nagle okazało się, że wróg jest zdolny do ataku na dużą skalę jednocześnie na kilku frontach – w tym w miejscach, gdzie zamiast frontu mieliśmy rzadki skąpy łańcuch placówek ustawionych w jednym rzucie i brak nawet rezerw taktycznych. Faktycznie nasi generałowie znaleźli się w roli „chochoła” ze znanego dowcipu: w zdumionej pozie z rozłożonymi rękami: „a nas to ZA CO?!?
Cóż, wybierając między dwiema świetnymi odpowiedziami na pytanie: „Co to było? Zdrada czy kretynizm?” – Ja głosuję na to drugie. W rzeczywistości tak szybkiej klęski można było łatwo uniknąć, gdyby dowództwo wykrywszy koncentrację dużych sił wroga pod Bałaklejami (a wykryto ją!) i w porę skróciło przyczółek pod Izyum, przesuwając na północ kilka całkiem skutecznych (były tam) armijnych BTG wraz z całą niezbędną artylerią. Oczywiście nie mogły one całkowicie powstrzymać ataku 5 świeżych brygad wroga, ale (na pewno) dałyby czas dowództwu na szybką reakcję na kryzys bez całkowitej klęski i sprawiłyby, że wróg drogo zapłaciłby za osiągnięty sukces. Ale – jak to często bywa w historii wojskowości – nie byli skłonni poświęcić zupełnie nic i – w efekcie – stracili wszystko. – I terytorium, i sprzęt, i zapasy, i sporo ludzi… KRETYNI.

Teraz – po niezaprzeczalnym zwycięstwie AFU w starciu o inicjatywę – wróg gorączkowo przenosi swoje wojska ośmielone łatwymi sukcesami na front doniecki (czy tylko tam – tego jeszcze nie wiem), tworząc na tych kierunkach kilka grup uderzeniowych, które (wg wywiadu NATO) wydają się być dość podatne na skuteczne uderzenie na nie. Nie wiem dokładnie, gdzie zamierzają rozpocząć główne uderzenie i gdzie będą miały miejsce uderzenia pomocnicze. Są doniesienia o dużych koncentracjach wroga w rejonie między Donieckiem a Gorłowką[Горловка] (na północny zachód od Jasinuwaty [Ясиновата]), w okolicach Ugledaru (w kierunku Wołnowachy i Mariupola), a jako bardzo niebezpieczny podejrzewałbym też rejon Guljpole-Połogi [Гуляй-Поле – Пологи].
W każdym razie przeciwnik, posiadając inicjatywę, najwyższe morale wojsk i dysponując potężnymi oddziałami uderzeniowymi, z 90% prawdopodobieństwem nie da naszym wojskom czasu na przegrupowanie i ufortyfikowanie zagrożonych pozycji [na fortyfikowanie były całe miesiące … na niektórych odcinkach – pół roku …] i będzie starał się wykorzystać pozostałe 2-3 tygodnie przed prawdopodobnym nadejściem sezonowych słot i błot. Oznacza to, że już w tym tygodniu należy spodziewać się nowej ofensywy wroga.
599.6K wyświetleń
2022.09.12 12:27:36


Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)
Siły zbrojne Ukrainy dokonały uderzenia rakietowego na obrzeża Taganrogu.
744.2K views
2022.09.12 13:32:58
Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)
System S-300 zestrzelił rakietę Toczka-U w pobliżu Taganrogu. Nie było ofiar ani rannych. Pożar wywołały kawałki strąconej rakiety.
584.2K wyświetleń
2022.09.12 14:28:22


Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)
Tylko jako refleksja:

Jak powszechnie wiadomo (i publicznie ogłoszono) – nasz minister obrony, generał armii Siergiej Kuzhugetovich Shoigu – jest awatarem (odrodzeniem) Subiedaj bogadyra – głównego dowódcy i współpracownika Czyngis Chana (a także Batu Chana, czyli „Batji”).
Subiedaj – w czasie swojego ówczesnego życia – zdołał wygrać wiele bitew w ciągu 30 lat ciągłych działań wojennych – od mongolskich stepów – po Czechy i Węgry. Szturmował i pustoszył wiele miast. Nigdy nie został pokonany. W związku z tym zastanawia mnie:
„Czy to na pewno duch Subiedaja jest po naszej stronie? W rzeczywistości – w odległej przeszłości zasłynął nie tylko z pokonania armii rosyjskiej na Kałce i spalenia Kijowa, ale także zrujnowania Riazania, Włodzimierza, Suzdala (i in.) [Рязани, Владимира, Суздаля]… Obrócił też w popiół państwo Bułgarów nad Wołgą… Czy on jest na pewno z nami?

(P.S. A czy to aby na pewno awatar Subiedaja? A może tuwińscy lamowie się pomylili i zamiast wielkiego mongolskiego wodza w ciele naszego ministra mieszkała dusza głupiego i chciwego chińskiego generała, który przegrał wszystkie bitwy i – uciekając z pola walki – został stratowany przez konia bogadyra)?
442.3K views
2022.09.12 17:26:02
Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)

Ukraińskie siły zbrojne nieustannie naciskają na naszą linię obrony na Siewierskim Dońcu, która jest forsowana przeprawami pontonowymi. Według niezweryfikowanych doniesień – nieprzyjaciel zajął miasto Swiatogorsk [Святогорск ] i wieś Biełogorowka [Белогоровку ] na zachód od Lisiczańska [Лисичанск].
Wróg odpalił rakietę na obrzeża Taganrogu, system obrony powietrznej zadziałał, ale coś gwałtownie płonie w pobliżu wsi Bolszaja Neklinowka. (Oficjalna wersja jest taka, że zestrzelono ukraiński pocisk Toczka-U, ale są wątpliwości – co do zasięgu).

442.9K viewsedited.
2022.09.12 17:33:40
Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)

Nieprzyjaciel zaktywizował się na kierunku dokuczajewskim [Докучаевск] Frontu Donieckiego, nieustannie ostrzeliwując i naciskając na nasze jednostki w rejonie na wschód od Nowomichajłowki [Новомихайловка].
462.5K wyświetleń
2022.09.12 17:34:41


Igor Girkin (pseudonim Igor Strielkow)
BEZ KOMENTARZA
______________________

AFU sforsowało Siewierski Doniec pod Biełogorowką

Andriej Morozov „Murz”: „Aktualności”.

AFU, ale nie śmiejcie się*, z powodzeniem sforsowało Siewierski Doniec pod Biełogorowką, oskrzydlając pozycje 2 AK ML ŁRL, zwrócone w stronę autostrady Siewiersk-Artemowsk [Северск-Артёмовск ], a na tyłach sprzymierzonych sił Kozaków Kubańskich i rezerwistów Ługańskich, wciąż bohatersko broniących chaty leśniczego pod Krasnym Limanem. W nocy, sądząc po eksplozjach, po długiej przerwie na Chersoń [Херсон] i Słobożanszczinę [Слобожанщина], HIMARSy znów zadziałały na Ługańszczyznę.

Genialna, nienagannie zaplanowana operacja Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych RF, mająca na celu zwabienie AFU na terytorium ŁRL, wkracza w ekscytującą fazę końcową.

Sytuacja jest rozwojowa, napięta.


* Ś.: Wojska FR trzykrotnie bez powodzenia próbowały forsować w tym miejscu rzekę, trzykrotnie zostały zmasakrowane. Straty – 600-800 zabitych, kilkadziesiąt czołgów i BMP – na etat zmechanizowanej BTG, plus most pontonowy i sprzęt inżynieryjny.

2022.09.12 17:41:26

10 myśli w temacie “Igor Girkin: Mordy banderowców na cywilach w Izjum. Ostrzał ukraińskich elektrociepłowni. Armia Ukrainy uderza na południowym wschodzie frontu, brak odwodów rosyjskich. Analiza przyczyn klęski.

  1. W poprzedniej notce znów użył Pan Światowid terminu „Nowa Chazaria”. W powyższej nadmnienił o zniszczeniu przez prezydenta FR „własnej armii, własnego przemysłu i własnej bazy społecznej”. Czy teza o „Mędrcach Syjonu” wydaje się już Panu wystarczająco prawdopodobna? Parafrazując przypisywane Churchillowi zdanie: „A Polakom zrobimy powstanie.” na: „A Rosjanom zrobimy Specjalną Wojskową Operację.”, po której, straumatyzowani, już bez większego oporu, zgodzą się na dyktat globalnej etnicznej oligarchii kapitałowej i ludzi pokroju Nawalnego?

    W krajach anglosaskich postępujący zamordyzm. Zachodnio-europejskich gojów pacyfikuje globalistyczna UE z jej organami, na czele z EBC. Odpalenie konfliktu na Ukrainie poza wywołaniem głodu a przez to chaosu w niejednym kraju tzw. „trzeciego świata”, próbą – za sprawą sabotażowego charakteru działań (jak przy „operacji kowidowej”) żydowskich władz FR – definitywnego złamania narodu rosyjskiego, skończy się również budową Międzymorza/Nowej Chazarii/Ukro-Bałto-Polino … (+ Czechy, Słowacja, Rumunia, Bułgaria, Mołdawia, pomajdanowe Węgry, pomajdanowa Białoruś, kraje bałkańskie?).

    Co do „Władimira Putina” – zainspirowany poniższą odpowiedzią usera Киев z portalu istrelkov.ru:

    „Przeczytaj sekcję anatomii: „które tkanki nie są podatne na operację plastyczną” i otwórz oczy. Na szczęście kształt czaszki u dojrzałej osoby NIE jest podatny na operacje plastyczne. Teraz uzbrojony w wiedzę: sprawdź „Władimira Putina” od początku do dnia dzisiejszego.”

    , zacząłem przyglądać się zdjęciom prezydenta FR, zarejestrowanemu na nich wzrostowi, oczodołom, uszom, kształtowi czaszki, znakom szczególnym, czytać „sensacje” o zatraceniu przez Putina znajomości języka niemieckiego czy te o wypowiedziach jego byłej żony, Ludumiły.

    Człowiek piastujący stanowisko prezydenta Federacji Rosyjskiej od 2012 roku, podający się za Władimira Putina, nim nie jest. Inny homo sapiens niż ten z lat 2000 – 2008 – 2010 – chyba jakoś pod koniec prezydentury Miedwiediewa doszło do podmianki z sobowtórem?

    Zastanawia mnie co na to wszystko Chiny, pozostałe państwa BRICS? Wychodziłoby, że FR jest w tym sojuszu piątą kolumną syjonistów, a po złamaniu narodu rosyjskiego, osadzeniu na Kremlu „liberalnych”, globalistycznych marionetek typu Nawalny, będzie już jawnym wrogiem? Jak zapatruje się na to Pan Światowid? „Mędrcy Syjonu w dalszym ciągu prowadzą swą krwawą rozgrywkę z gojami tego świata” czy to tylko moje „spiskowe” urojenia?

    Pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Oficjalna propaganda dla naiwnych ruskich gojów:

      Teoria spiskowa „Sobowtóry Putina”:

      https://cyclowiki.org/wiki/%D0%94%D0%B2%D0%BE%D0%B9%D0%BD%D0%B8%D0%BA%D0%B8_%D0%9F%D1%83%D1%82%D0%B8%D0%BD%D0%B0

      „Putin powiedział, że zaproponowano mu użycie sobowtóra, ale odmówił” – „20 pytań do Władimira Putina”:

      https://tass.ru/politika/7848795

      VS

      Rzeczywistość:

      „Rosja jest niszczona przez sobowtórów Putina”:

      https://ok.ru/video/93944613450

      A zatem: „Mędrcy Syjonu w dalszym ciągu prowadzą swą krwawą rozgrywkę z gojami tego świata!”:

      P.S. Mógłby Pan Światowid w wolnym czasie zrobić polskie napisy do zamieszczonego filmu (automatyczne tłumaczenie YT pozostawia wiele do życzenia) ? – z myślą o wszystkich tych wierzących w „piękną baśń o „Putinie na białym niedźwiedziu”, który zstąpi z nieba i pokona wraże NWO, żydowską finansjerę i wszelkie zło.” ? 😛

      Polubienie

      1. A ile linków do tekstów na mojej stronie jest Pan gotów zamieścić na różnych forach i platformach blogerskich za taką wyspecjalizowaną usługę?

        Pomijam, że nie ma większego znaczenia, czy „ten” Putin i „tamten” to różne osoby, czy ta sama. Obaj byli figurantami tej samej grupy.

        I nie – nie ma żadnych „mędrców Syjonu”, światem rządzi globalna etniczna oligarchia kapitałowa. Jak ktoś nie siedzi na górach pieniędzy, to choćby co noc spiskował na cmentarzu z najmędrszymi z mądrych goło-tyłkich mędrców Syjonu, Sanhedrynu, Kahału, Chazarii i Izraela do kupy – nic by z tego nie wynikło.

        Wielki Plan to najprawdopodobniej rozpad FR, jak opisał to Niesmijan. A Nowa Chazaria może być tylko taką „wisienką na torcie”, uboczną względem planu, gdzie globalni robią coś dodatkowo, na marginesie, dla nacji pustynnej. Pisałem już – FR jest tak olbrzymim organizmem, że pożywią się na jego zwłokach setki grubych globalnych i regionalnych graczy najwyższego szczebla.

        Polubienie

        1. Póki co, zdarzyło mi się promować Pana twórczość na naszeblogi.pl i istrelkov.ru – na portalu pana Girkina ze wspomnianym userem Киев.

          Wyrażenia „Mędrcy Syjonu” używam w nawiązaniu do dzieła „Protokoły Mędrców Syjonu” (1903). Właśnie o te prominentne żydowskie rody bankierskie, których członkowie powołali do życia (czy tam przejeli?) Bank Angli, „City of London Corporation”, ustanowili amerykańską Rezerwę Federalną (tego „Finansowego Potwora z Jekyll Island”), wywołali dwie wojny światowe, po których uzyskali globalną hegomonię, wykupując wszelkie możliwe wartościowe aktywa, w ostatnich dziesięcioleciach na rzecz swoich globalnych funduszy inwestycyjnych jak BlackRock, Vanguard, State Street, Fidelity … – o Rothschildów, Rockefellerów, Warburgów, Morganów … itd. mnie się rozchodzi. To ich nazywam mianem „Mędrców Syjonu”.

          Nie rozumiem natomiast postawy Chin, pozostałych krajów BRICS, krajów globalnego Południa? Czy ich elity narodowe, państwowe wywiady, służby specjalne, nie mają wiedzy o charakterze lokalnej, etnicznej, żydowskiej mafii putinowskiej, przez co uważają władze kremlowskie za swojego prawdziwego sojusznika? A może nie uważają?

          Jak zapatruje się Pan Światowid na sprawy azjatycko-BRICSowskie?

          Pozdrawiam.

          Polubienie

  2. Ten cały bloger „baca” musi być chyba dezinformatorem na jurgielcie SWR, bo wg jego relacji z frontu Rosja odnosi same sukcesy, zaś reszta to tylko drobne wypadki przy pracy bez większego wpływu na całokształt wojny.
    bacologia.wordpress.com/2022/09/10/szybkie-wiesci-50/

    Polubienie

    1. Opiszę Panu OPTYMISTYCZNY wariant, zakładający dobrowolność doboru „linii” przekazu na TAKICH blogach, o jakim Pan wspomina. Nie muszę mieć racji, prowadzący może być po prostu zawodowym pracownikiem „przemysłu prawdy” jednej ze stron konfliktu. Ale skoro analizując problem, o którym Pan wspomina, wymyśliłem „model działalności” prawdziwy także dla przypadków, gdy wykluczymy agenturalność, chętnie się podzielę moimi refleksjami.

      Ten człowiek (a znam kilka podobnych blogów) stworzył sobie wyselekcjonowany krąg czytelników, którym opowiadał przez kilka lat piękną baśń o „Putinie na białym niedźwiedziu”, który zstąpi z nieba i pokona wraże NWO, żydowską finansjerę i wszelkie zło. Zaczął żyć z PUBLICZNYCH DATKÓW. Jak sądzę – dobrze żyć. Tak jak z „publicznych datków” dobrze żyje od lat … Stanisław Michalkiewicz.
      Co to są te „publiczne datki”? To nagroda dla autora treści, które KOMUŚ odpowiadają. Jeśli treści nie będą KOMUŚ odpowiadały – nie będzie DATKÓW (w takich hojnych kwotach). Niezależnie od tego, kim są DARCZYŃCYnie są to w „lwiej części” zbieranych kwot ludzie z AUDYTORIUM, tylko SPONSORZY, dają oni pieniądze dlatego, że autor ma „PULĘ CZYTELNIKÓW”, której serwuje to, co SPONSORZY chcą, by było serwowane. Pulę czytelników zgromadzoną konkretnym przekazem o rzeczywistości. Jeśli ZMIENI przekaz – znaczna część audytorium uzna to za ZDRADĘ IDEAŁÓW (kapłan sekty odwrócił się od boga sekty) i odejdzie do INNEGO DOSTAWCY tego, co audytorium WYTRESOWANO PRZYJMOWAĆ, SPONSORZY odejdą pierwsi, bo oni sponsorują przekaz. Może zresztą sam „autor” jest tresowany przez DARCZYŃCÓW, co ma pisać – i się go datkami „WARUNKUJE”.
      W efekcie mamy SEKTĘ, której GURU motywowany finansowo przez siły zewnętrzne względem sekty musi dbać o liczebność sekty i podtrzymywać wiarę w BOGA sekty (na białym niedźwiedziu). Bóg jest wszechmocny, więc nie może ponosić klęsk. Co najwyżej może „dawać niewielkie fory” skazanym na klęskę karłowatym wrogom.

      W miarę przybywania liczby faktów świadczących na rzecz NIEISTNIENIA BOGA sekta, uciekając od nieprzyjemności doznawania dysonansu poznawczego będzie odcinała się od informacji ze świata zewnętrznego. A GURU dodatkowo będzie bronił swojej pozycji w grupie i „nieomylności”. Grupa z czasem będzie coraz agresywniej reagować na informacje spoza jej wewnętrznej rzeczywistości i dostarczycieli tych informacji.

      Zwracam jeszcze uwagę na pewną „cechę szczególną” takich przedsięwzięć. Na ile je obserwowałem, wszędzie występuje 1-2 superaktywnych „komentatorów”, którzy co paręnaście / parędziesiąt minut dorzucają „najświeższe informacje”, to służy do „uwiązywana” ludzi w takich miejscach, ciągle „coś się dzieje”, ciągle są „nowe wieści”. Oczywiście są blogi, gdzie wiele osób sporo dyskutuje w komentarzach. Ale jak często pojawiają się ludzie, którzy nie mają nic innego do roboty, jak po całych dniach, kilka razy na godzinę dodawać atrakcyjne dla AUDYTORIUM „najnowsze wieści” w komentarzach?

      Z grubsza tak widzę mechanizmy socjopsychologiczne kształtujące tego typu mikrokosmosy. Ja oczywiście NIE wykluczam Pana wersji, jest ona szczególnym przypadkiem ZJAWISKA, które Panu opisałem.

      Polubienie

      1. Chyba to jednak Pańska wersja jest prawdziwa, bo „baca” podaje na blogu swoje imię, nazwisko i numer konta do wpłat:
        bacologia.wordpress.com/2022/05/01/2682/
        Gdyby był na pasku SWR, raczej nie epatowałby swoimi danymi.

        Polubienie

  3. naiwazniejsze jest TO !!! ze od poczatku konfliktu na ukrainie !!! UMIERAJA TYLKO I WYLACZNIE …..Chrystowierskie nieczyste Goje😁😀 Na ukrainie nawet pejs z brody nie zostal potargany 👿😱Umieraja SAME slowianskie goje !! Po obu stronach wojny 🙈👿

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s